SCRUTATIO

Wenesday, 9 September 2026 - Natività Beata Vergine Maria ( Letture di oggi)

Genesis 42


font
NEW JERUSALEMBiblia Tysiąclecia
1 Jacob, seeing that there were supplies to be had in Egypt, said to his sons, 'Why do you keep staringat one another?1 Gdy Jakub dowiedział się, że jest zboże w Egipcie, rzekł do swoich synów: Czemu się ociągacie?
2 I hear', he said, 'that there are supplies in Egypt. Go down and procure some for us there, so that wemay survive and not die.'2 I dodał: Właśnie słyszałem, że w Egipcie jest zboże, idźcie tam i zakupcie dla nas zboża, abyśmy przetrwali i nie pomarli.
3 So ten of Joseph's brothers went down to procure grain in Egypt.3 Dziesięciu braci Józefa udało się zatem do Egiptu, aby tam kupić zboża.
4 But Jacob did not send Joseph's brother Benjamin with his brothers. 'Nothing must happen to him,' hethought.4 Beniamina, brata Józefa, Jakub nie posłał wraz z synami; pomyślał bowiem: Jeszcze go może spotkać jakaś zła przygoda.
5 Thus the sons of Israel were among the other people who came to get supplies, there being famine inCanaan.5 Kiedy synowie Izraela przybyli wraz z innymi, którzy tam również się udawali, aby kupić zboża bo głód był w Kanaanie,
6 It was Joseph, as the man in authority over the country, who al ocated the rations to the entirepopulation. So Joseph's brothers went and bowed down before him, their faces touching the ground.6 Józef sprawował władzę w kraju i on to sprzedawał zboże wszystkim mieszkańcom tego kraju. Bracia Józefa, przybywszy do niego, oddali mu pokłon twarzą do ziemi.
7 As soon as Joseph saw his brothers he recognised them. But he did not make himself known to them,and he spoke harshly to them. 'Where have you come from?' he asked. 'From Canaan to get food,' they replied.7 Gdy Józef ujrzał swoich braci, poznał ich; jednak udał, że jest im obcy, i przemówił do nich surowo tymi słowami: Skąd przyszliście? Odpowiedzieli: Z Kanaanu, aby kupić żywności.
8 Now when Joseph recognised his brothers, but they did not recognise him,8 Józef poznawszy ich, mimo że oni go nie poznali,
9 Joseph remembered the dreams he had had about them, and said to them, 'You are spies. You havecome to discover the country's weak points.'9 przypomniał sobie sny, jakie miał niegdyś, i rzekł: Jesteście szpiegami! Przyszliście, aby obejrzeć miejsca nieobwarowane w tym kraju!
10 'No, my lord,' they said, 'your servants have come to get food.10 A oni na to: Nie, panie! Słudzy twoi przybyli tylko dla zakupienia żywności.
11 We are al sons of the same man. We are honest men, your servants are not spies.'11 Jesteśmy wszyscy synami jednego człowieka. Jesteśmy uczciwi. My, słudzy twoi, nigdy nie byliśmy szpiegami.
12 'Oh no,' he replied, 'you have come to discover the country's weak points.'12 Ale on im rzekł: Nie. Przyszliście obejrzeć miejsca nieobwarowane tego kraju!
13 'Your servants were twelve brothers,' they said, 'sons of the same man in Canaan, but the youngestis at present with our father, and the other one is no more.'13 Wtedy powiedzieli: Było nas dwunastu braci, sług twoich, synów jednego człowieka w Kanaanie. Najmłodszy jest obecnie przy naszym ojcu, a jednego już nie ma.
14 To which Joseph retorted, 'It is as I said, you are spies.14 Józef rzekł do nich: Jest tak, jak wam mówię: jesteście szpiegami!
15 This is the test you are to undergo: as sure as Pharaoh lives you shal not leave unless youryoungest brother comes here.15 Co do tego zostaniecie wybadani. Na życie faraona! Nie wyjdziecie stąd, chyba że przybędzie tu wasz brat najmłodszy.
16 Send one of your number to fetch your brother; you others will remain under arrest, so that yourstatements can be tested to see whether or not you are honest. If not, then as sure as Pharaoh lives you arespies.'16 Wyprawcie jednego z was po waszego brata, wy zaś pozostaniecie w więzieniu, aby można było zbadać, czy to, co powiedzieliście, jest prawdą; jeśli okaże się, że nie - na życie faraona! - jesteście szpiegami.
17 Whereupon, he put them al into custody for three days.17 I oddał ich pod straż na trzy dni.
18 On the third day Joseph said to them, 'Do this and you will live, for I am a man who fears God.18 A trzeciego dnia Józef rzekł do nich: Jeśli chcecie ocalić życie, uczyńcie to - bo ja czczę Boga.
19 If you are honest men, let one of your brothers be detained where you are imprisoned; the rest ofyou, go and take supplies home for your starving families.19 Skoro jesteście uczciwi, niechaj jeden wasz brat pozostanie w więzieniu, w którym was osadzono, wy zaś idźcie, zawieźcie zboże dla wyżywienia waszych rodzin.
20 But you must bring your youngest brother back to me; in this way, what you have said wil beverified, and you wil not have to die!' And this is what they did.20 Potem przyprowadzicie do mnie najmłodszego brata waszego, aby się potwierdziły słowa wasze i nie spotkała was śmierć. I tak uczynili.
21 And they said to one another, 'Clearly, we are being punished for what we did to our brother. Wesaw his deep misery when he pleaded with us, but we would not listen, and now this misery has come home tous.'21 Mówili między sobą: Ach, zawiniliśmy przeciwko bratu naszemu, patrząc na jego strapienie, kiedy nas błagał o litość, a nie wysłuchaliśmy go! Dlatego przyszło na nas to nieszczęście.
22 Reuben retorted to them, 'Did I not tel you not to wrong the boy? But you would not listen. Nowcomes the accounting.'22 Ruben zaś tak im wtedy powiedział: Czyż wam tego nie mówiłem: Nie dopuszczajcie się wykroczenia względem tego chłopca; ale nie usłuchaliście mnie. Toteż teraz żąda się odpowiedzialności za jego krew!
23 They did not know that Joseph understood, because there was an interpreter between them.23 Nie wiedzieli zaś, że Józef to rozumie, bo rozmawiał z nimi przez tłumacza.
24 He turned away from them and wept. When he was able to speak to them again, he chose Simeonout of their number and had him bound while they looked on.24 Odszedłszy więc od nich, rozpłakał się. Potem wrócił do nich i mówiąc do nich odłączył od nich Symeona i w ich obecności kazał go związać.
25 Joseph gave the order to fil their panniers with grain, to put back each man's money in his sack, andto give them provisions for the journey. This was done for them.25 Potem Józef dał rozkaz, aby napełniono zbożem ich worki i aby do każdego worka włożono dane przez nich pieniądze, ponadto aby im dano żywności na drogę. I tak też im uczyniono.
26 Then they loaded their supplies on their donkeys and went away.26 Oni zaś włożywszy swe zboże na osły, ruszyli w drogę.
27 But when they camped for the night, one of them opened his sack to give his donkey some fodderand saw his money -- there it was in the mouth of his sack.27 Gdy w gospodzie jeden z nich rozwiązał swój worek, aby dać obroku swemu osłu, spostrzegł pieniądze; były one bowiem na wierzchu w jego torbie.
28 He said to his brothers, 'My money has been put back; here it is, in my sack!' Their hearts sank, andthey looked at one another in panic, saying, 'What is this that God has done to us?'28 I rzekł do swych braci: Zwrócono mi pieniądze, oto są one w mojej torbie. Wtedy oni osłupieli i z lękiem pytali jeden drugiego: Cóż to nam Bóg uczynił?
29 Returning to their father Jacob in Canaan, they gave him a ful report of what had happened to them,29 A gdy przybyli do Kanaanu, do swego ojca Jakuba, opowiedzieli mu wszystko, co im się przytrafiło, tymi słowami:
30 'The man who is lord of the country spoke harshly to us, accusing us of spying on the country.30 Ów władca tego kraju przemawiał do nas surowo i wziął nas za szpiegów.
31 We told him, "We are honest men, we are not spies.31 Powiedzieliśmy mu: Jesteśmy uczciwi i nigdy nie byliśmy szpiegami;
32 We were twelve brothers, sons of the same father. One of us is no more, and the youngest is atpresent with our father in Canaan."32 było nas dwunastu braci, synów [jednego] ojca, jednego [z nas już] nie ma, a najmłodszy jest obecnie przy naszym ojcu w Kanaanie.
33 But the man who is lord of the country said to us, "This is how I shal know whether you are honest:leave one of your brothers with me. Take supplies for your starving families and be gone,33 Wtedy rzekł do nas ów władca kraju: Po tym poznam, czy jesteście uczciwi: jednego waszego brata zostawcie u mnie, weźcie zboże dla wyżywienia waszych rodzin i idźcie.
34 but bring me back your youngest brother and then I shall know that you are not spies but honestmen. Then I shal give your brother back to you and you wil be free to move about the country." '34 A potem przyprowadźcie mi waszego najmłodszego brata, i wtedy poznam, że nie jesteście szpiegami, ale ludźmi uczciwymi. Ja wam oddam waszego brata, wy zaś będziecie mogli poruszać się po tym kraju.
35 As they emptied their sacks, each discovered his bag of money in his sack. On seeing their bags ofmoney they were afraid, and so was their father.35 A gdy opróżniali worki, każdy znalazł w swoim worku sakiewkę z pieniędzmi. Na widok sakiewek z pieniędzmi zatrwożyli się tak oni, jak również ich ojciec.
36 Then their father Jacob said to them, 'You are robbing me of my children; Joseph is no more;Simeon is no more; and now you want to take Benjamin. I bear the brunt of al this!'36 Powiedział ich ojciec Jakub: Już mnie [dwóch] pozbawiliście: Józefa nie ma, Symeona nie ma, a teraz Beniamina chcecie zabrać. We mnie przecież godzi to wszystko.
37 Then Reuben said to his father, 'You may put my two sons to death if I do not bring him back to you.Put him in my care and I will bring him back to you.'37 Wtedy Ruben przemówił do ojca tymi słowami: Będziesz mógł zabić obu moich synów, jeśli ci go nie przyprowadzę! Oddaj go pod moją opiekę, a ja zwrócę go tobie.
38 But he replied, 'My son is not going down with you, for now his brother is dead he is the only one left.If any harm came to him on the journey you are undertaking, you would send my white head down to Sheol withgrief!'38 Ale Jakub odpowiedział: Nie pójdzie syn mój z wami! Brat jego bowiem już nie żyje i on jeden tylko mi pozostał. Jeśli go spotka jakie nieszczęście, gdy pójdzie z wami, sprawicie, że moja siwizna zstąpi do Szeolu i to w wielkim żalu!