SCRUTATIO

Martedi, 24 marzo 2026 - Santa Caterina di Svezia ( Letture di oggi)

Księga Psalmów 69


font
Biblia TysiącleciaCATHOLIC PUBLIC DOMAIN
1 Kierownikowi chóru. Na melodię: Lilie... Dawidowy.1 Unto the end. A Psalm of David, in remembrance that the Lord had saved him.
2 Wybaw mnie, Boże, bo woda mi sięga po szyję.2 O God, reach out to help me. O Lord, hasten to assist me.
3 Ugrzązłem w mule topieli i nie mam nigdzie oparcia, trafiłem na wodną głębinę i nurt wody mnie porywa.3 May those who seek my soul be confounded and awed.
4 Zmęczyłem się krzykiem i ochrypło mi gardło, osłabły moje oczy, gdy czekam na Boga mojego.4 May those who wish evils upon me be turned back and blush with shame. May they be turned away immediately, blushing with shame, who say to me: “Well, well.”
5 Liczniejsi są od włosów mej głowy nienawidzący mnie bez powodu; silni są moi wrogowie, nieprzyjaciele zakłamani; czyż mam oddać to, czegom nie porwał?5 Let all who seek you exult and rejoice in you, and let those who love your salvation forever say: “The Lord be magnified.”
6 Boże, Ty znasz moją głupotę i występki moje nie są zakryte przed Tobą.6 I am truly destitute and poor. O God, assist me. You are my helper and my deliverer. O Lord, do not delay.
7 Niech przeze mnie nie wstydzą się ci, co Tobie ufają, Panie, Boże Zastępów. Niech przeze mnie się nie rumienią ci, którzy Ciebie szukają, Boże Izraela!
8 Dla Ciebie bowiem znoszę urąganie i hańba twarz mi okrywa.
9 Dla braci moich stałem się obcym i cudzoziemcem dla synów mej matki.
10 Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera i spadły na mnie obelgi uwłaczających Tobie.
11 Trapiłem siebie postem, a spotkały mnie za to zniewagi.
12 Przywdziałem wór jako szatę i pośmiewiskiem stałem się dla tamtych.
13 Mówią o mnie siedzący w bramie i śpiewają pieśni ci, co piją sycerę.
14 Lecz ja, o Panie, ślę moją modlitwę do Ciebie, w czasie łaskawości, o Boże; wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, w zbawczej Twej wierności!
15 Wyrwij mnie z bagna, abym nie zatonął, wybaw mnie od tych, co mnie nienawidzą, i z wodnej głębiny!
16 Niechaj mnie nurt wody nie porwie, niech nie pochłonie mnie głębia, niech otchłań nie zamknie nade mną swej paszczy!
17 Wysłuchaj mnie, Panie, bo Twoja łaska pełna jest dobroci; wejrzyj na mnie w ogromie swego miłosierdzia!
18 Nie kryj swego oblicza przed Twoim sługą; prędko mnie wysłuchaj, bo jestem w ucisku.
19 Zbliż się do mnie i wybaw mnie; uwolnij mnie przez wzgląd na moich wrogów!
20 Ty znasz moją hańbę, mój wstyd i mą niesławę; wszyscy, co mnie dręczą, są przed Tobą.
21 Hańba złamała moje serce i sił mi zabrakło, na współczującego czekałem, ale go nie było, i na pocieszających, lecz ich nie znalazłem.
22 Dali mi jako pokarm truciznę, a gdy byłem spragniony, poili mnie octem.
23 Niech stół ich stanie się dla nich pułapką, potrzaskiem - ich biesiada ofiarna.
24 Niech zaćmią się ich oczy, aby nie widzieli; spraw, by lędźwie ich zawsze się chwiały.
25 Wylej na nich swoje oburzenie, niech ich ogarnie żar Twojego gniewu!
26 Niech ich mieszkanie stanie się pustkowiem, a w ich namiotach niech braknie mieszkańców!
27 Bo prześladowali tego, kogoś Ty poraził i przyczynili bólu temu, któregoś ty zranił.
28 Do winy ich dodaj winę, niech nie dostąpią u Ciebie usprawiedliwienia.
29 Niech zostaną wymazani z księgi żyjących i niech nie będą zapisani z prawymi!
30 Ale ja jestem nędzny i zbolały; niech pomoc Twoja, Boże, mię strzeże!
31 Pieśnią chcę chwalić imię Boga i dziękczynieniem Go wysławiać.
32 Milsze to Bogu niźli bawół, niż cielec, co ma [już] rogi i racice.
33 Patrzcie i bądźcie radośni, ubodzy, niech ożyje wasze serce, którzy szukacie Boga.
34 Bo Pan wysłuchuje biednych i swoimi więźniami nie gardzi.
35 Niechaj Go chwalą niebiosa i ziemia, morza i wszystko, co w nich się porusza.
36 Albowiem Bóg ocali Syjon i zbuduje miasta Judy: tam będą mieszkać i mieć posiadłość;
37 i potomstwo sług Jego ją odziedziczy, a miłujący Jego imię tam przebywać będę.