SCRUTATIO

Mardi, 1 Septembre 2026 - Sant Egidio ( Letture di oggi)

Évangile selon Luc 19


font
Le Sainte Bible FillionBiblia Tysiąclecia
1 Jésus, étant entré dans Jéricho, traversait la ville.1 Potem wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto.
2 Et voici qu'un homme, nommé Zachée, chef des publicains, et fort riche,2 A /był tam/ pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty.
3 cherchait à voir qui était Jésus; et il ne le pouvait, à cause de la foule, parce qu'il était petit de taille.3 Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu.
4 Courant donc en avant, il monta sur un sycomore pour Le voir, parce qu'Il devait passer par là.4 Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
5 Arrivé en cet endroit, Jésus leva les yeux; et l'ayant vu, Il lui dit: Zachée, hâte-toi de descendre; car, aujourd'hui, il faut que Je demeure dans ta maison.5 Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu.
6 Zachée se hâta de descendre, et Le reçut avec joie.6 Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany.
7 Voyant cela, tous murmuraient, disant qu'Il était allé loger chez un homme pécheur.7 A wszyscy, widząc to, szemrali: Do grzesznika poszedł w gościnę.
8 Cependant Zachée, se tenant devant le Seigneur, Lui dit: Seigneur, voici que je donne la moitié de mes biens aux pauvres; et si j'ai fait tort de quelque chose à quelqu'un, je lui rends le quadruple.8 Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie.
9 Jésus lui dit: Aujourd'hui le salut a été accordé à cette maison, parce que celui-ci est aussi un fils d'Abraham.9 Na to Jezus rzekł do niego: Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama.
10 Car le Fils de l'homme est venu chercher et sauver ce qui était perdu.10 Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło.
11 Comme ils écoutaient ces choses, Il ajouta une parabole, parce qu'Il était près de Jérusalem, et qu'ils pensaient que le royaume de Dieu allait être manifesté à l'instant.11 Gdy słuchali tych rzeczy, dodał jeszcze przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi.
12 Il dit donc: Un homme de haute naissance s'en alla dans un pays lointain, pour prendre possession d'un royaume, et revenir ensuite.12 Mówił więc: Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić.
13 Ayant appelé dix de ses serviteurs, il leur donna dix mines, et leur dit: Faites-les valoir jusqu'à ce que je revienne.13 Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: Zarabiajcie nimi, aż wrócę.
14 Mais ses concitoyens le haïssaient, et ils envoyèrent après lui une ambassade, pour dire: Nous ne voulons pas que cet homme règne sur nous.14 Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: Nie chcemy, żeby ten królował nad nami.
15 Et il arriva qu'à son retour, après avoir pris possession du royaume, il ordonna qu'on appelât les serviteurs auxquels il avait donné de l'argent, pour savoir comment chacun l'avait fait valoir.15 Gdy po otrzymaniu godności królewskiej wrócił, kazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał.
16 Le premier vint, et dit: Seigneur, ta mine a produit dix mines.16 Stawił się więc pierwszy i rzekł: Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min.
17 Et il lui dit: C'est bien, bon serviteur; parce que tu as été fidèle en peu de chose, tu auras puissance sur dix villes.17 Odpowiedział mu: Dobrze, sługo dobry; ponieważ w dobrej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami.
18 Le second vint, et dit: Seigneur, ta mine a produit cinq mines.18 Także drugi przyszedł i rzekł: Panie, twoja mina przyniosła pięć min.
19 Et il lui dit: Et toi, sois établi sur cinq villes.19 Temu też powiedział: I ty miej władzę nad pięciu miastami.
20 Un autre vint, et dit: Seigneur, voici ta mine, que j'ai tenue enveloppée dans un mouchoir;20 Następny przyszedł i rzekł: Panie, tu jest twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce.
21 car je t'ai craint, parce que tu es un homme sévère: tu enlèves ce que tu n'as pas déposé, et tu moissonnes ce que tu n'as pas semé.21 Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: chcesz brać, czegoś nie położył, i żąć, czegoś nie posiał.
22 Il lui dit: Je te juge par ta propre bouche, méchant serviteur. Tu savais que je suis un homme sévère, enlevant ce que je n'ai pas déposé, et moissonnant ce que je n'ai pas semé;22 Odpowiedział mu: Według słów twoich sądzę cię, zły sługo. Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i żąć, gdziem nie posiał.
23 pourquoi donc n'as-tu pas mis mon argent à la banque, afin qu'à mon retour je le retirasse avec les intérêts?23 Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał.
24 Puis il dit à ceux que étaient présents: Otez-lui la mine, et donnez-la à celui qui en a dix.24 Do obecnych zaś rzekł: Odbierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min.
25 Et ils lui dirent: Seigneur, il a dix mines.25 Odpowiedzieli mu: Panie, ma już dziesięć min.
26 Je vous le dis, on donnera à celui qui a déjà, et il sera dans l'abondance; mais à celui qui n'a pas, on ôtera même ce qu'il a.26 Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.
27 Quant à mes ennemis, qui n'ont pas voulu que je règne sur eux, amenez-les ici, et tuez-les devant moi.27 Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach.
28 Et après avoir ainsi parlé, Il marchait devant eux, montant à Jérusalem.28 Po tych słowach ruszył na przedzie, zdążając do Jerozolimy.
29 Et il arriva, lorsqu'Il approchait de Bethphagé et de Béthanie, près de la montagne appelée des Oliviers, qu'Il envoya deux de Ses disciples,29 Gdy przyszedł w pobliże Betfage i Betanii, do góry zwanej Oliwną, wysłał dwóch spośród uczniów,
30 en disant: Allez au village qui est en face; en y entrant, vous trouverez un ânon attaché, sur lequel aucun homme ne s'est jamais assis; déliez-le, et amenez-le.30 mówiąc: Idźcie do wsi, która jest naprzeciwko, a wchodząc do niej, znajdziecie oślę uwiązane, którego jeszcze nikt nie dosiadł. Odwiążcie je i przyprowadźcie tutaj.
31 Et si quelqu'un vous demande: Pourquoi le déliez-vous? vous lui répondrez: Parce que le Seigneur désire S'en servir.31 A gdyby was kto pytał: Dlaczego odwiązujecie?, tak powiecie: Pan go potrzebuje.
32 Ceux que étaient envoyés partirent donc et trouvèrent l'ânon, comme Il le leur avait dit.32 Wysłani poszli i znaleźli wszystko tak, jak im powiedział.
33 Et comme ils déliaient l'ânon, ses maîtres leur dirent: Pourquoi déliez-vous cet ânon?33 A gdy odwiązywali oślę, zapytali ich jego właściciele: Czemu odwiązujecie oślę?
34 Ils répondirent: Parce que le Seigneur en a besoin.34 Odpowiedzieli: Pan go potrzebuje.
35 Et ils l'amenèrent à Jésus. Et jetant leurs vêtements sur l'ânon, ils y placèrent Jésus.35 I przyprowadzili je do Jezusa, a zarzuciwszy na nie swe płaszcze, wsadzili na nie Jezusa.
36 Et tandis qu'Il avançait, le peuple étendit ses vêtements sur le chemin.36 Gdy jechał, słali swe płaszcze na drodze.
37 Et lorsqu'Il approchait déjà de la descente de la montagne des Oliviers, toutes les foules des disciples, transportées de joie, se mirent à louer Dieu à haute voix pour toutes les merveilles qu'ils avaient vues,37 Zbliżał się już do zboczy Góry Oliwnej, kiedy całe mnóstwo uczniów poczęło wielbić radośnie Boga za wszystkie cuda, które widzieli.
38 en disant: Béni soit le roi qui vient au nom du Seigneur! Paix dans le Ciel, et gloire au plus haut des Cieux!38 I wołali głośno: Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie. Pokój w niebie i chwała na wysokościach.
39 Alors quelques-un des pharisiens, du milieu de la foule, Lui dirent: Maître, reprenez Vos disciples.39 Lecz niektórzy faryzeusze spośród tłumu rzekli do Niego: Nauczycielu, zabroń tego swoim uczniom.
40 Il leur répondit: Je vous dis, s'ils se taisent, les pierres crieront.40 Odrzekł: Powiadam wam: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą.
41 Et comme Il approchait, voyant la ville, Il pleura sur elle, en disant:41 Gdy był już blisko, na widok miasta zapłakał nad nim
42 Si tu connaissais, toi aussi, au moins en ce jour qui t'est donné, ce qui te procurerait la paix! Mais maintenant cela est caché à tes yeux.42 i rzekł: O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami.
43 Il viendra sur toi des jours où tes ennemis t'environneront de tranchées, ou ils t'enfermeront et te serreront de toutes parts;43 Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd.
44 et ils te renverseront à terre, toi et tes enfants qui sont au milieu de toi, et ils ne laisseront pas en toi pierre sur pierre, parce que tu n'as pas connu le temps où tu as été visitée.44 Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia.
45 Et étant entré dans le temple, Il Se mit à chasser ceux qui y vendaient et ceux qui y achetaient,45 Potem wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej.
46 leur disant: Il est écrit: Ma maison est une maison de prière; mais vous, vous en avez fait une caverne de voleurs.46 Mówił do nich: Napisane jest: Mój dom będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców.
47 Et Il enseignait tous les jours dans le temple. Et les princes des prêtres, les scribes et les principaux du peuple cherchaient à Le perdre;47 I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie.
48 mais ils ne trouvaient pas ce qu'ils pourraient Lui faire, car tout le peuple était suspendu d'admiration en L'écoutant.48 Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.