SCRUTATIO

Martedi, 23 giugno 2026 - San Giuseppe Cafasso ( Letture di oggi)

Giobbe איוב Iyov 21


font
STUTTGARTENSIA-DELITZSCHBiblia Tysiąclecia
1 וַיַּעַן אִיֹּוב וַיֹּאמַר1 Hiob na to odpowiedział, i rzekł:
2 שִׁמְעוּ מֹועַ מִלָּתִי וּתְהִי־זֹאת תַּנְחוּמֹתֵיכֶם2 Słuchajcie, słuchajcie mej mowy, może mnie tym pocieszycie.
3 אוּנִי וְאָנֹכִי אֲדַבֵּר וְאַחַר דַּבְּרִי תַלְעִיג3 Dopuśćcie i mnie też do słowa, potem pozwalam wam szydzić.
4 הֶאָנֹכִי לְאָדָם שִׂיחִי וְאִם־מַדּוּעַ לֹא־תִקְצַר רוּחִי4 A czyż ja do ludzi mam żal? Czy niesłusznie duch mój jest wzburzony?
5 פְּנוּ־אֵלַי וְהָשַׁמּוּ וְשִׂימוּ יָד עַל־פֶּה5 Spójrzcie na mnie, zdziwieni, i ręką przymknijcie swe usta!
6 וְאִם־זָכַרְתִּי וְנִבְהָלְתִּי וְאָחַז בְּשָׂרִי פַּלָּצוּת6 Jest myśl, co mnie tak przeraża, że drżę na całym ciele:
7 מַדּוּעַ רְשָׁעִים יִחְיוּ עָתְקוּ גַּם־גָּבְרוּ חָיִל7 Czemuż to żyją grzesznicy? Wiekowi są i potężni.
8 זַרְעָם נָכֹון לִפְנֵיהֶם עִמָּם וְצֶאֱצָאֵיהֶם לְעֵינֵיהֶם8 Trwałe jest u nich potomstwo i dano oglądać im wnuki.
9 בָּתֵּיהֶם שָׁלֹום מִפָּחַד וְלֹא שֵׁבֶט אֱלֹוהַּ עֲלֵיהֶם9 Ich domy są bezpieczne, bez strachu, gdyż nie sięga ich Boża rózga.
10 שֹׁורֹו עִבַּר וְלֹא יַגְעִל תְּפַלֵּט פָּרָתֹו וְלֹא תְשַׁכֵּל10 Ich buhaj jest zawsze płodny, krowa im rodzi, nie roni.
11 יְשַׁלְּחוּ כַצֹּאן עֲוִילֵיהֶם וְיַלְדֵיהֶם יְרַקֵּדוּן11 Swych chłopców puszczają jak owce: niech dzieci biegają radośnie,
12 יִשְׂאוּ כְּתֹף וְכִנֹּור וְיִשְׂמְחוּ לְקֹול עוּגָב12 chwytają za miecz i harfę i tańczą do wtóru piszczałki.
13 [יְבַלּוּ כ] (יְכַלּוּ ק) בַטֹּוב יְמֵיהֶם וּבְרֶגַע שְׁאֹול יֵחָתּוּ13 Pędzą swe dni w dobrobycie, w spokoju zstępują do Szeolu.
14 וַיֹּאמְרוּ לָאֵל סוּר מִמֶּנּוּ וְדַעַת דְּרָכֶיךָ לֹא חָפָצְנוּ14 Oddal się - mówili do Boga - nie chcemy znać Twoich dróg.
15 מַה־שַׁדַּי כִּי־נַעַבְדֶנּוּ וּמַה־נֹּועִיל כִּי נִפְגַּע־בֹּו15 Po cóż służyć Wszechmogącemu? Co da nam modlitwa do Niego?
16 הֵן לֹא בְיָדָם טוּבָם עֲצַת רְשָׁעִים רָחֲקָה מֶנִּי16 Czyż w ich rękach nie ma szczęścia, choć ich myśli od Niego daleko?
17 כַּמָּה ׀ נֵר־רְשָׁעִים יִדְעָךְ וְיָבֹא עָלֵימֹו אֵידָם חֲבָלִים יְחַלֵּק בְּאַפֹּו17 Czy często gaśnie lampa niewiernych, czy na nich klęska spada? Gniew Boży rujnuje nieprawych?
18 יִהְיוּ כְּתֶבֶן לִפְנֵי־רוּחַ וּכְמֹץ גְּנָבַתּוּ סוּפָה18 Czyż są podobni do słomy na wietrze lub do plew pędzonych przez wicher?
19 אֱלֹוהַּ יִצְפֹּן־לְבָנָיו אֹונֹו יְשַׁלֵּם אֵלָיו וְיֵדָע19 Bóg chowa cierpienia dla synów. Trzeba je zadać samemu, niech pozna,
20 יִרְאוּ [עֵינֹו כ] (עֵינָיו ק) כִּידֹו וּמֵחֲמַת שַׁדַּי יִשְׁתֶּה20 niech ujrzy oczami swą klęskę, niech gniew Wszechmocnego wypije!
21 כִּי מַה־חֶפְצֹו בְּבֵיתֹו אַחֲרָיו וּמִסְפַּר חֳדָשָׁיו חֻצָּצוּ21 Czy mu po śmierci zależy na domu, gdy liczba miesięcy skończona?
22 הַלְאֵל יְלַמֶּד־דָּעַת וְהוּא רָמִים יִשְׁפֹּוט22 Czy Boga chcesz uczyć mądrości, Tego, co sądzi mocarzy?
23 זֶה יָמוּת בְּעֶצֶם תֻּמֹּו כֻּלֹּו שַׁלְאֲנַן וְשָׁלֵיו23 Jeden umiera szczęśliwy, ze wszech miar bezpieczny, beztroski.
24 עֲטִינָיו מָלְאוּ חָלָב וּמֹחַ עַצְמֹותָיו יְשֻׁקֶּה24 Naczynia ma pełne mleka, szpik jego kości jest świeży.
25 וְזֶה יָמוּת בְּנֶפֶשׁ מָרָה וְלֹא־אָכַל בַּטֹּובָה25 Drugi zaś kończy w boleści i szczęścia nigdy nie zaznał.
26 יַחַד עַל־עָפָר יִשְׁכָּבוּ וְרִמָּה תְּכַסֶּה עֲלֵיהֶם26 A w ziemi leżą razem, obydwu pokrywa robactwo.
27 הֵן יָדַעְתִּי מַחְשְׁבֹותֵיכֶם וּמְזִמֹּות עָלַי תַּחְמֹסוּ27 Wasze myśli są mi już znane i plany, jak chcecie mnie dręczyć.
28 כִּי תֹאמְרוּ אַיֵּה בֵית־נָדִיב וְאַיֵּה אֹהֶל ׀ מִשְׁכְּנֹות רְשָׁעִים28 Mówicie: A gdzie dom bogacza lub namiot mieszkalny złoczyńców?
29 הֲלֹא אֶלְתֶּם עֹובְרֵי דָרֶךְ וְאֹתֹתָם לֹא תְנַכֵּרוּ29 Czy nie pytacie podróżnych? Co mówią - nie wiecie dokładnie?
30 כִּי לְיֹום אֵיד יֵחָשֶׂךְ רָע לְיֹום עֲבָרֹות יוּבָלוּ30 Grzesznik ocalał w dni grozy i w czasie, gdy nadciąga kara.
31 מִי־יַגִּיד עַל־פָּנָיו דַּרְכֹּו וְהוּא־עָשָׂה מִי יְשַׁלֶּם־לֹו31 Więc kto mu wypomni złe życie i któż zapłaci za czyny?
32 וְהוּא לִקְבָרֹות יוּבָל וְעַל־גָּדִישׁ יִשְׁקֹוד32 Takiego grzebią uroczyście i straże stawiają przy grobie.
33 מָתְקוּ־לֹו רִגְבֵי נָחַל וְאַחֲרָיו כָּל־אָדָם יִמְשֹׁוךְ וּלְפָנָיו אֵין מִסְפָּר33 Toteż przyjemne są mu grudy ziemi, bo tłum ludzi jest za nim, jak i przed nim bez liku.
34 וְאֵיךְ תְּנַחֲמוּנִי הָבֶל וּתְשׁוּבֹתֵיכֶם נִשְׁאַר־מָעַל׃ ס34 Więc czemu mnie próżno cieszycie, gdy prawdzie odpowiedź zaprzecza?