SCRUTATIO

Sonntag, 2 August 2026 - Sant'Alfonso Maria de' Liguori ( Letture di oggi)

Giobbe 4


font
DIODATIBiblia Tysiąclecia
1 ED Elifaz Temanita rispose, e disse:1 Teraz zabrał głos Elifaz z Temanu i tak rzekł:
2 Se noi imprendiamo a parlarti, ti sarà egli molesto? Ma pur chi potrebbe rattener le parole?2 Wolno pomówić? Przykro ci? Lecz któż się wstrzyma od słów stwierdzonych doświadczeniem?
3 Ecco, tu correggevi molti, E rinforzavi le mani rimesse.3 Tyś przecież wielu pouczał, wzmacniałeś omdlałe ręce,
4 I tuoi ragionamenti ridirizzavano quelli che vacillavano, E tu raffermavi le ginocchia che piegavano.4 twe słowa krzepiły słabych, wspierałeś kolana zachwiane.
5 Ma ora che il male ti è avvenuto, tu te ne affanni; Ora ch’è giunto fino a te, tu ne sei smarrito.5 Gdy teraz przyszło na ciebie, tyś słaby, strwożony, gdy ciebie dotknęło.
6 La tua pietà non è ella stata la tua speranza, E l’integrità delle tue vie la tua aspettazione?6 Czy bogobojność już nie jest twą ufnością, a nadzieją - doskonałość dróg twoich?
7 Deh! rammemorati, quale innocente perì mai, Ed ove furono gli uomini diritti mai distrutti?7 Przypomnij, czy zginął kto prawy? Gdzie sprawiedliwych zgładzono?
8 Siccome io ho veduto che quelli che arano l’iniquità, E seminano la perversità, la mietono.8 O ile wiadomo, złoczyńca, który sieje nieprawość, zbiera z niej plon.
9 Essi periscono per l’alito di Dio, E son consumati dal soffiar delle sue nari.9 Od gniewu Boga on ginie, upada od gniewu Jego oburzenia:
10 Il ruggito del leone, e il grido del fier leone son ribattuti; E i denti de’ leoncelli sono stritolati.10 ryk lwa, wrzask lwicy, łamią się i zęby lwiątek;
11 Il vecchio leone perisce per mancamento di preda, E i figli della leonessa son dissipati11 lew ginie z braku łupu, a małe lwicy idą w rozsypkę.
12 Or mi è stata di nascosto significata una parola, E l’orecchio mio ne ha ritenuto un poco.12 Doszło mnie tajemne słowo, jakiś szmer przyjęło me ucho
13 Fra le immaginazioni delle visioni notturne, Quando il più profondo sonno cade sopra gli uomini,13 w zgłębianiu nocnych rozmyślań, gdy sen człowiekiem owładnął.
14 Mi è venuto uno spavento ed un tremito, Che ha spaventate tutte quante le mie ossa.14 Strach mnie ogarnął i drżenie, że wszystkie się kości zatrzęsły,
15 Ed uno spirito è passato davanti a me, Che mi ha fatto arricciare i peli della mia carne;15 tchnienie mi twarz owionęło, włosy się na mnie zjeżyły.
16 Egli si è fermato, ed io non ho riconosciuto il suo aspetto; Una sembianza è stata davanti agli occhi miei, Ed io ho udita una voce sommessa che diceva:16 Stał. Nie poznałem twarzy. Jakaś postać przed mymi oczami. Szelest. I głos dosłyszałem:
17 L’uomo sarebbe egli giustificato da Dio? L’uomo sarebbe egli giudicato puro dal suo fattore?17 Czyż u Boga człowiek jest niewinny, czy u Stwórcy śmiertelnik jest czysty?
18 Ecco, egli non si fida ne’ suoi servitori, E scorge della temerità ne’ suoi Angeli.18 Wszak On sługom swoim nie ufa: i w aniołach braki dostrzega.
19 Quanto più in coloro che abitano in case di fango, Il cui fondamento è nella polvere, E che son ridotti in polvere, esposti a’ vermi?19 A cóż mieszkańcy glinianych lepianek, których podstawy na piasku? - Łatwiej ich zgnieść niż mola.
20 Dalla mattina alla sera sono stritolati, E periscono in perpetuo, senza che alcuno vi ponga mente.20 Od rana do zmroku wyginą, bez sławy przepadną na wieki.
21 L’eccellenza ch’era in loro non si diparte ella? Muoiono, ma non con sapienza21 Czy ich mieszkanie nie runie? Umrą, lecz nie w mądrości.