SCRUTATIO

Venerdi, 7 agosto 2026 - San Sisto e compagni ( Letture di oggi)

Księga Rut 1


font
Biblia TysiącleciaBiblia Matos Soares
1 W czasach, gdy rządzili sędziowie, nastał głód w kraju. Z Betlejem judzkiego wyszedł pewien człowiek ze swoją żoną i swymi dwoma synami, aby osiedlić się w ziemi Moabu.1 No tempo dum juiz, quando os juizes governavam, houve fome naquela terra. Um homem partiu de Belém de Judá, para ir habitar como forasteiro no país de Moab, com sua mulher e dois filhos.
2 Nazywał się ten człowiek Elimelek, jego żona - Noemi, jego dwaj synowie - Machlon i Kilion. Byli oni Efratejczykami z Betlejem judzkiego. Przybyli na ziemię Moabu i tam zamieszkali.2 Chamava-se ele Elimelec, e sua mulher Noemi; os dois filhos chamavam-se, um Maalon, e o outro Quelion; eram Efrateus de Belém de Judá. Chegados ao país dos Moabitas, aí moraram.
3 Elimelek, mąż Noemi, zmarł, a Noemi pozostała ze swymi dwoma synami.3 Elimelec, marido de Noemi, morreu, e ela ficou com os filhos,
4 Oni wzięli sobie za żony Moabitki: jedna nazywała się Orpa, druga nazywała się Rut. Mieszkali tam około dziesięciu lat.4 os quais casaram com mulheres Moabitas, das quais uma se chamava Orfa, e a outra Rute. Viveram lá dez anos,
5 Obaj - tak Machlon, jak i Kilion - również zmarli, a kobieta pozostała, przeżywszy obu swych synów i swego męża.5 e morreram ambos, a saber, Maalon e Quelion. Assim a mulher ficou privada dos dois filhos e do marido.
6 Wyruszyła więc Noemi i z nią jej synowe, aby wrócić z ziemi Moabu, ponieważ usłyszała w ziemi Moabu, że Pan nawiedził swój lud, dając mu chleb.6 Então a mulher levantou-se, a fim de voltar da terra de Moab para a sua pátria com as suas duas noras, porque ouviu dizer que o Senhor tinha olhado para o seu povo, e lhe tinha dado pão.
7 Wyszła z tej miejscowości, którą tam zamieszkiwała, obie jej synowe z nią, i wyruszyły w drogę powrotną do ziemi Judy.7 Saiu pois do lugar da sua peregrinação com as suas duas noras; indo já no caminho de volta para a terra de Judá,
8 Powiedziała Noemi do obu swych synowych: Odejdźcie, wróćcie każda do domu swej matki, a Pan niech postępuje z wami według swej dobroci, tak jak wy postępowałyście wobec zmarłych i wobec mnie!8 disse para elas: Ide para casa de vossa mãe, o Senhor use convosco de misericórdia, como vós usastes com os que morreram e comigo.
9 Niech Pan sprawi, abyście osiągnęły spokojne miejsce, każda w domu swego męża! Ucałowała je, ale one zaczęły głośno płakać,9 Ele vos faça encontrar paz nas casas dos maridos, com quem tiverdes a sorte de casar. E beijou-as. Elas em alta voz começaram a chorar
10 mówiąc do niej: Nie, my wrócimy z tobą do twego narodu.10 e a dizer: Nós iremos contigo para o teu povo.
11 Noemi powiedziała: Wróćcie, moje córki, czemu idziecie ze mną? Czyż mam jeszcze w swoim łonie synów, którzy mogliby zostać waszymi mężami?11 Ela respondeu-lhes: Ide, minhas filhas; porque vindes comigo? Porventura tenho eu ainda filhos no meu ventre, para que possais esperar de mim maridos?
12 Wróćcie, córki moje, odejdźcie, jestem bowiem zbyt stara, aby wyjść za mąż. A jeślibym nawet powiedziała: mam nadzieję, że jeszcze tej nocy będę miała męża i zrodzę synów,12 Andai, minhas filhas, ide-vos, porque já estou velha demais para me voltar a casar. Ainda que eu pudesse conceber esta mesma noite, e dar à luz filhos,
13 to czyż czekałybyście na nich aż dorosną, czyż dla nich wyrzekłybyście się małżeństwa? Nie, moje córki, jestem bowiem jeszcze nieszczęśliwsza od was, gdyż podniosła się przeciw mnie dłoń Pana.13 irieis esperar até que crescessem e chegassem aos anos da puberdade? Deixaríeis de tornar a casar? Não (continueis), minhas filhas, vos peço, porque a vossa angústia custa-me muito, e a mão do Senhor está levantada contra mim.
14 Znowu zaczęły głośno płakać. Potem Orpa ucałowała swoją teściową, a Rut pozostała przy niej.14 Elas, levantando a voz, começaram de novo a chorar. Orfa beijou a sua sogra, e foi-se. Rute porém ficou com sua sogra.
15 Oto twoja szwagierka wróciła do swego narodu i do swego boga - powiedziała Noemi do Rut - wracaj i ty za twą szwagierką.15 Noemi disse-lhe: A tua cunhada voltou para o seu povo e para o seu deus; vai com ela.
16 Odpowiedziała Rut: Nie nalegaj na mnie, abym opuściła ciebie i abym odeszła od ciebie, gdyż: gdzie ty pójdziesz, tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam, twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem.16 Rute respondeu: Não insistas comigo para que te deixe e me vá, porque para onde tu fores, irei também eu, e onde quer que morares, morarei eu também. O teu povo será o meu povo, e o teu Deus o meu Deus.
17 Gdzie ty umrzesz, tam ja umrę i tam będę pogrzebana. Niech mi Pan to uczyni i tamto dorzuci, jeśli coś innego niż śmierć oddzieli mnie od ciebie!17 Na terra que te receber, quando morreres, nessa morrerei eu também e aí terei o meu sepulcro. O Senhor me castigue duramente, se outra coisa, que não for a morte, me separar de ti.
18 Noemi widząc, że Rut uporczywie obstaje przy tym, aby iść z nią, przestała mówić do niej o tym.18 Vendo pois Noemi que Rute estava firmemente resolvida a ir com ela, não a quis mais contradizer, nem persuadir-lhe que voltasse para os seus.
19 Poszły we dwie, aż doszły do Betlejem. A gdy weszły do Betlejem, zawrzało o nich w całym mieście, a kobiety mówiły: Więc to jest Noemi!
20 Powiedziała do nich: Nie nazywajcie mnie Noemi, ale nazywajcie mnie Mara, bo Wszechmogący napełnił mnie goryczą.20 Ela disse-lhes: Não me chameis Noemi (isto é, formosa), mas chamai-me Mara (isto é, amarga), porque o Omnipotente me encheu de extrema amargura.
21 Pełna wyszłam, a pustą sprowadził mnie Pan. Czemu nazywacie mnie Noemi, gdy Pan wydał świadectwo przeciw mnie, a Wszechmogący uczynił mnie nieszczęśliwą?21 Eu sai daqui cheia (de felicidade com meu marido e filhos), e o Senhor fez-me voltar vazia. Por que me chamais pois Noemi, tendo-me o Senhor humilhado, e o Omnipotente afligido?
22 Wróciła więc Noemi, a z nią była Rut Moabitka, jej synowa, która przyszła z ziemi Moabu. Przyszły zaś do Betlejem na początku żniw jęczmienia.22 Foi Noemi com Rute Moabita, sua nora, da terra da sua peregrinação, e voltou para Belém, quando se começava a segar as cevadas.