SCRUTATIO

Venerdi, 17 luglio 2026 - Nostra Signora del Carmelo ( Letture di oggi)

Księga Zachariasza 11


font
Biblia TysiącleciaPeshitta
1 Otwórz twe bramy, Libanie, niech twoje cedry strawi ogień!1 ܦܬܚ ܠܒܢܢ ܬܪܥܝܟ ܘܬܐܟܘܠ ܢܘܪܐ ܠܐܪܙܝܟ
2 Rozpaczaj, cyprysie, że cedr upadł, że to, co najpiękniejsze, uległo zagładzie. Jęczcie, dęby Baszanu, że las dziewiczy zwalony na ziemię.2 ܢܝܠܠ ܫܪܘܝܢܐ ܡܛܠ ܕܢܦܠ ܐܪܙܐ ܘܥܫܝܢܐ ܐܬܒܙܙܘ ܢܝܠܠܘܢ ܒܠܘܛܐ ܕܒܝܫܢ ܕܢܦܠ ܥܒܐ ܥܫܝܢܐ
3 Słychać skargi pasterzy, bo najlepsze pastwiska już ogołocone, głośne ryki lwów słychać, bo ozdoba Jordanu zmieniona w pustynię.3 ܩܠܐ ܕܝܠܠܬܐ ܕܪܥܘܬܐ ܕܐܬܒܙܬ ܪܒܘܬܗܘܢ ܩܠܐ ܕܐܪܝܘܬܐ ܕܢܗܡܝܢ ܕܐܬܒܙܙ ܥܘܫܢܗ ܕܝܘܪܕܢܢ
4 Pan tak do mnie powiedział: Paś owce przeznaczone na zabicie,4 ܗܟܢܐ ܐܡܪ ܡܪܝܐ ܐܠܗܝ ܪܥܝ ܠܥܢܐ ܩܛܝܢܬܐ
5 które kupcy zabijają bezkarnie, a handlarze mówią: Wzbogaciłem się, niech będą dzięki Panu, a pasterze nie mają dla nich litości.5 ܕܙܒܘܢܝܗܝܢ ܩܛܠܝܢ ܠܗܝܢ ܘܠܐ ܡܬܚܝܒܝܢ ܘܡܙܒܢܢܝܗܝܢ ܐܡܪܝܢ ܒܪܝܟ ܡܪܝܐ ܕܐܥܬܪܢ ܘܪܥܘܬܗܝܢ ܠܐ ܚܝܣܝܢ ܥܠܝܗܝܢ
6 Ja też nie będą dłużej litościwy dla mieszkańców kraju - wyrocznia Pana - ale każdego z nich wydam w ręce jego sąsiada i w ręce jego króla. Oni doprowadzą kraj do upadku, a Ja nikogo nie uwolnię z ich ręki.6 ܡܛܠ ܕܠܐ ܚܐܣ ܐܢܐ ܬܘܒ ܥܠ ܥܡܘܪܝܗ ܕܐܪܥܐ ܐܡܪ ܡܪܝܐ ܘܗܐ ܡܫܠܡ ܐܢܐ ܠܗܘܢ ܠܒܢܝ ܐܢܫܐ ܐܢܫ ܒܝܕ ܚܒܪܗ ܘܒܝܕ ܡܠܟܗ ܘܢܦܠܓܘܢܗ ܠܐܪܥܐ ܘܠܐ ܐܦܨܝܗ ܡܢ ܐܝܕܝܗܘܢ
7 Tak więc pasłem owce przeznaczone na zabicie dla handlarzy. I wziąłem dwie laski: Jedną nazwałem "Łaskawość", drugą "Zjednoczenie". I pasłem owce.7 ܘܪܥܝܬ ܠܥܢܐ ܩܛܝܢܬܐ ܡܛܠ ܟܢܫܐ ܕܥܢܐ ܘܢܣܒܬ ܠܝ ܬܪܝܢ ܚܘܛܪܝܢ ܠܚܕ ܩܪܝܬ ܒܣܝܡܐ ܘܠܐܚܪܢܐ ܚܒܠܐ ܘܪܥܝܬ ܠܥܢܐ
8 Jednak w ciągu miesiąca usunąłem trzech pasterzy. Straciłem także cierpliwość względem owiec, one również zniechęciły się do mnie.8 ܘܐܘܒܕܬ ܬܠܬܐ ܪܥܘܬܐ ܒܝܪܚܐ ܚܕ ܘܡܐܢܬ ܢܦܫܝ ܒܗܘܢ ܘܐܦ ܢܦܫܬܗܘܢ ܥܘܝ ܥܠܝ
9 Dlatego powiedziałem: Nie chcę was paść dłużej: co ma umrzeć, niech umiera, co ma zginąć, niech ginie, a te, co pozostaną, niech się wzajemnie pożrą!9 ܘܐܡܪܬ ܕܠܐ ܐܪܥܝܟܘܢ ܕܡܝܬܐ ܬܡܘܬ ܘܕܐܒܕܐ ܬܐܒܕ ܘܐܝܕܐ ܕܡܫܬܚܪܐ ܬܐܟܘܠ ܒܣܪܐ ܕܚܒܪܬܗ
10 Wziąłem moją laskę "Łaskawość" i złamałem ją na znak zerwania przymierza, które zawarłem z wszystkimi ludami.10 ܘܢܣܒܬ ܚܘܛܪܝ ܒܣܝܡܐ ܘܬܒܪܬܗ ܕܢܒܛܠ ܩܝܡܐ ܕܐܩܝܡܬ ܥܡ ܟܠܗܘܢ ܥܡ̈ܡܐ
11 I w tym właśnie dniu zostało ono zerwane, a handlarze owiec, którzy mnie podglądali, przekonali się, że to było słowo Pana.11 ܘܒܛܠ ܒܗ ܒܝܘܡܐ ܗܘ ܘܝܕܥܘ ܡܟܝܟܐ ܕܥܢܐ ܕܢܛܪܝܢ ܗܘܘ ܠܝ ܕܦܬܓܡܗ ܗܘ ܕܡܪܝܐ
12 Potem zwróciłem się do nich: Jeżeli to uznacie za słuszne, dajcie mi zapłatę, a jeżeli nie - zostawcie ją sobie! I odważyli mi trzydzieści srebrników.12 ܘܐܡܪܬ ܠܗܘܢ ܐܢ ܫܦܝܪ ܒܥܝܢܝܟܘܢ ܗܒܘ ܠܝ ܐܓܪܝ ܐܘ ܛܠܡܝܢ ܐܢܬܘܢ ܠܝ ܘܬܩܠܘܗܝ ܠܐܓܪܝ ܬܠܬܝܢ ܕܟܣܦܐ
13 Jednak Pan rzekł do mnie: Wrzuć do skarbony tę nadzwyczajną zapłatę, której w ich przekonaniu byłem godzien. Wziąłem więc trzydzieści srebrników i wrzuciłem je do skarbony domu Pańskiego.13 ܘܐܡܪ ܠܝ ܡܪܝܐ ܐܪܡܝܗܝ ܒܝܬ ܓܙܐ ܫܘܒܚܐ ܕܐܝܩܪܐ ܕܐܘܩܪܬ ܡܢܗܘܢ ܘܢܣܒܬ ܬܠܬܝܢ ܕܟܣܦܐ ܘܐܪܡܝܬ ܐܢܘܢ ܒܝܬ ܓܙܐ ܒܒܝܬܗ ܕܡܪܝܐ
14 Następnie złamałem moją drugą laskę "Zjednoczenie" na znak zerwania braterstwa Judy z Izraelem.14 ܘܬܒܪܬ ܠܚܒܠܐ ܚܘܛܪܝ ܐܚܪܢܐ ܕܐܒܛܠ ܐܘܝܘܬܐ ܕܐܝܬ ܗܘܬ ܒܝܬ ܝܗܘܕܐ ܠܐܝܣܪܝܠ
15 Później rzekł Pan do mnie: Weź powtórnie wyposażenie głupiego pasterza!15 ܘܐܡܪ ܠܝ ܡܪܝܐ ܬܘܒ ܣܒ ܠܟ ܡܐܢܐ ܕܪܥܝܐ ܒܘܪܐ
16 Albowiem sprowadzę temu krajowi pasterza, który nie będzie się troszczył o to, co ginie; nie będzie szukał tego, co błądzi; nie będzie leczył tego, co zranione; nie będzie karmił tego, co zdrowe. Ale będzie zajadał mięso tłustych zwierząt, a ich kopyta16 ܡܛܠ ܕܗܐ ܐܢܐ ܡܩܝܡ ܐܢܐ ܪܥܝܐ ܒܐܪܥܐ ܕܐܒܕܢ ܠܐ ܢܦܩܘܕ ܘܕܛܥܝܢ ܠܐ ܢܒܥܐ ܘܕܬܒܝܪܢ ܠܐ ܢܥܨܘܒ ܘܕܟܪܝܗܢ ܠܐ ܢܐܣܐ ܘܕܩܝܡܢ ܠܐ ܢܬܪܣܐ ܘܒܣܪܐ ܕܫܡܝܢܬܐ ܢܐܟܘܠ ܘܟܪܥܝܗܝܢ ܢܥܪܩ
17 Biada złemu pasterzowi, który trzodę porzuca. Miecz niech spadnie na jego ramię i na jego prawe oko! Niech uschnie jego ramię, a prawe oko niech całkiem zagaśnie!17 ܐܘ ܪܥܝܐ ܒܘܪܐ ܕܫܒܩܬ ܥܢܐ ܥܠ ܕܪܥܟ ܘܥܠ ܥܝܢܟ ܕܝܡܝܢܐ ܕܪܥܟ ܕܝܡܝܢܐ ܢܐܒܫ ܘܥܝܢܟ ܕܝܡܝܢܐ ܬܣܡܐ