Genesis 19
1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435363738394041424344454647484950
Gen
Exod
Lev
Num
Deut
Josh
Judg
Ruth
1 Sam
2 Sam
1 Kgs
2 Kgs
1 Chr
2 Chr
Ezra
Neh
Tob
Jdt
Esth
1 Macc
2 Macc
Job
Ps
Prov
Eccl
Cant
Wis
Sir
Isa
Jer
Lam
Bar
Ezek
Dan
Hos
Joel
Amos
Obad
Jon
Mic
Nah
Hab
Zeph
Hag
Zech
Mal
Matt
Mark
Luke
John
Acts
Rom
1 Cor
2 Cor
Gal
Eph
Phil
Col
1 Thess
2 Thess
1 Tim
2 Tim
Titus
Phlm
Heb
Jas
1 Pet
2 Pet
1 John
2 John
3 John
Jude
Rev
Confronta con un'altra Bibbia
Cambia Bibbia
| NEW JERUSALEM | Biblia Tysiąclecia |
|---|---|
| 1 When the two angels reached Sodom in the evening, Lot was sitting at the gate of Sodom. As soon asLot saw them, he stood up to greet them, and bowed to the ground. | 1 Owi dwaj aniołowie przybyli do Sodomy wieczorem, kiedy to Lot siedział w bramie Sodomy. Gdy Lot ich ujrzał, wyszedł naprzeciw nich i oddawszy im pokłon do ziemi |
| 2 'My lords,' he said, 'please come down to your servant's house to stay the night and wash your feet.Then you can make an early start on your journey.' 'No,' they said, 'we shal spend the night in the square.' | 2 rzekł: Raczcie, panowie moi, zajść do domu sługi waszego na nocleg; obmyjcie sobie nogi. a rano pójdziecie w dalszą drogę. Ale oni mu rzekli: Nie! Spędzimy noc na dworze. |
| 3 But he pressed them so much that they went home with him and entered his house. He prepared ameal for them, baking unleavened bread, and they had supper. | 3 Gdy on usilnie ich prosił, zgodzili się i weszli do jego domu. On zaś przygotował wieczerzę, poleciwszy upiec chleba przaśnego. I posilili się. |
| 4 They had not gone to bed when the house was surrounded by the townspeople, the men of Sodomboth young and old, al the people without exception. | 4 Zanim jeszcze udali się na spoczynek, mieszkający w Sodomie mężczyźni, młodzi i starzy, ze wszystkich stron miasta, otoczyli dom, |
| 5 Cal ing out to Lot they said, 'Where are the men who came to you tonight? Send them out to us sothat we can have intercourse with them.' | 5 wywołali Lota i rzekli do niego: Gdzie tu są ci ludzie, którzy przyszli do ciebie tego wieczoru? Wyprowadź ich do nas, abyśmy mogli z nimi poswawolić! |
| 6 Lot came out to them at the door and, having shut the door behind him, | 6 Lot, który wyszedł do nich do wejścia, zaryglowawszy za sobą drzwi, |
| 7 said, 'Please, brothers, do not be wicked. | 7 rzekł im: Bracia moi, proszę was, nie dopuszczajcie się tego występku! |
| 8 Look, I have two daughters who are virgins. I am ready to send them out to you, for you to treat asyou please, but do nothing to these men since they are now under the protection of my roof.' | 8 Mam dwie córki, które jeszcze nie żyły z mężczyzną, pozwólcie, że je wyprowadzę do was; postąpicie z nimi, jak się wam podoba, bylebyście tym ludziom niczego nie czynili, bo przecież są oni pod moim dachem! |
| 9 But they retorted, 'Stand back! This fel ow came here as a foreigner, and now he wants to play thejudge. Now we shal treat you worse than them.' Then they forced Lot back and moved forward to break downthe door. | 9 Ale oni krzyknęli: Odejdź precz! I mówili: Sam jest tu przybyszem i śmie nami rządzić! Jeszcze gorzej z tobą możemy postąpić niż z nimi! I rzucili się gwałtownie na tego męża, na Lota, inni zaś przybliżyli się, aby wyważyć drzwi. |
| 10 But the men reached out, pul ed Lot back into the house with them, and shut the door. | 10 Wtedy ci dwaj mężowie, wsunąwszy ręce, przyciągnęli Lota ku sobie do wnętrza domu i zaryglowali drzwi. |
| 11 And they dazzled those who were at the door of the house, one and al , with a blinding light, so thatthey could not find the doorway. | 11 Tych zaś mężczyzn u drzwi domu, młodych i starych porazili ślepotą. Toteż na próżno usiłowali oni odnaleźć wejście. |
| 12 The men said to Lot, 'Have you anyone else here? Your sons, your daughters and al your people inthe city, take them away, | 12 A potem ci dwaj mężowie rzekli do Lota: Kogokolwiek jeszcze masz w tym mieście, zięcia, synów i córki oraz wszystkich bliskich, wyprowadź stąd. |
| 13 for we are about to destroy this place, since the outcry to Yahweh against those in it has grown soloud that Yahweh has sent us to destroy it.' | 13 Mamy bowiem zamiar zniszczyć to miasto, ponieważ oskarżenie przeciw niemu do Pana tak się wzmogło, że Pan posłał nas, aby je zniszczyć. |
| 14 So Lot went off and spoke to his future sons-in-law who were to marry his daughters. 'On your feet!'he said, 'Leave this place, for Yahweh is about to destroy the city.' But his sons-in-law thought he was joking. | 14 Wyszedł więc Lot, aby powiedzieć tym, którzy jako [przyszli] zięciowie mieli wziąć jego córki za żony: Chodźcie, wyjdźcie z tego miasta, bo Pan ma je zniszczyć! Oni jednak myśleli, że on żartuje. |
| 15 When dawn broke the angels urged Lot on, 'To your feet! Take your wife and your two daughterswho are here, or you will be swept away in the punishment of the city.' | 15 Gdy już zaczyanło świtać, aniołowie przynaglali Lota, mówiąc: Prędzej, weź żonę i córki, które są przy tobie, abyś nie zginął z winy tego miasta. |
| 16 And as he hesitated, the men seized his hand and the hands of his wife and his two daughters --Yahweh being merciful to him -- and led him out and left him outside the city. | 16 Kiedy zaś on zwlekał, mężowie ci chwycili go, jego żonę i dwie córki za ręce - Pan bowiem litował się nad nim - i wyciągnęli ich, i wyprowadzili poza miasto. |
| 17 When they had brought him outside, he was told, 'Flee for your life. Do not look behind you or stopanywhere on the plain. Flee to the hil s or you wil be swept away.' | 17 A gdy ich już wyprowadzili z miasta, rzekł jeden z nich: Uchodź, abyś ocalił swe życie. Nie oglądaj się za siebie i nie zatrzymuj się nigdzie w tej okolicy, ale szukaj schronienia w górach, bo inaczej zginiesz! |
| 18 'Oh no, my lord!' Lot said to them, | 18 Ale Lot rzekł do nich: Nie, panie mój! |
| 19 'You have already been very good to your servant and shown me even greater love by saving mylife, but I cannot flee to the hil s, or disaster wil overtake me and I shall die. | 19 Jeśli darzysz twego sługę życzliwością, uczyń większą łaskę niż ta, którą mi wyświadczyłeś, ratując mi życie: bo ja nie mogę szukać schronienia w górach, aby tam nie dosięgło mnie nieszczęście i abym nie zginął. |
| 20 That town over there is near enough to flee to, and is small. Let me flee there-after al it is only asmal place -- and so survive.' | 20 Oto jest tu w pobliżu miasto, do którego mógłbym uciec. A choć jest ono małe, w nim znajdę schronienie. Czyż nie jest ono małe? Ja zaś będę mógł ocalić życie. |
| 21 He replied, 'I grant you this favour too, and wil not overthrow the town you speak of. | 21 Odpowiedział mu: Przychylam się i do tej twojej prośby; nie zniszczę więc miasta, o którym mówisz. |
| 22 Hurry, flee to that one, for I cannot do anything until you reach it.' That is why the town is namedZoar. | 22 Szybko zatem schroń się w nim, bo nie mogę dokonać zniszczenia, dopóki tam nie wejdziesz. dlatego dano temu miastu nazwę Soar. |
| 23 The sun rose over the horizon just as Lot was entering Zoar. | 23 Słońce wzeszło już nad ziemią, gdy Lot przybył do Soaru. |
| 24 Then Yahweh rained down on Sodom and Gomorrah brimstone and fire of his own sending. | 24 A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana "z nieba". |
| 25 He overthrew those cities and the whole plain, with al the people living in the cities and everythingthat grew there. | 25 I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność. |
| 26 But Lot's wife looked back, and was turned into a pil ar of salt. | 26 Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli. |
| 27 Next morning, Abraham hurried to the place where he had stood before Yahweh, | 27 Abraham, wstawszy rano, udał się na to miejsce, na którym przedtem stał przed Panem. |
| 28 and looking towards Sodom and Gomorrah and the whole area of the plain, he saw the smoke risingfrom the ground like smoke from a furnace. | 28 I gdy spojrzał w stronę Sodomy i Gomory i na cały obszar dokoła, zobaczył unoszący się nad ziemią gęsty dym, jak gdyby z pieca, w którym topią metal. |
| 29 Thus it was that, when God destroyed the cities of the plain, he did not forget Abraham and herescued Lot from the midst of the overthrow, when he overthrew the cities where Lot was living. | 29 Tak więc Bóg, niszcząc okoliczne miasta, przez wzgląd na Abrahama ocalił Lota od zagłady, jakiej uległy te miasta, w których Lot przedtem mieszkał. |
| 30 After leaving Zoar Lot settled in the hill country with his two daughters, for he dared not stay at Zoar.He lived in a cave, he and his two daughters. | 30 Lot wyszedł z Soaru i zamieszkał wraz z dwiema swymi córkami w górach, gdyż bał się pozostawać w tym mieście. A gdy mieszkał z dwiema swymi córkami w pieczarze, |
| 31 The elder said to the younger, 'Our father is an old man, and there is no one here to marry us in thenormal way of the world. | 31 rzekła starsza do młodszej: Ojciec nasz wprawdzie już jest stary, ale nie ma w tej okolicy mężczyzny, który by przyszedł do nas na sposób wszystkim właściwy. |
| 32 Come on, let us ply our father with wine and sleep with him. In this way we can preserve the race byour father.' | 32 Chodź więc, upoimy ojca naszego winem i położymy się z nim, a tak będziemy miały potomstwo z ojca naszego. |
| 33 That night they made their father drunk, and the elder slept with her father though he was unaware ofher coming to bed or of her leaving. | 33 Upoiły więc swego ojca winem tej samej nocy; wtedy starsza poszła i położyła się przy ojcu swoim, on zaś nawet nie wiedział ani kiedy się kładła, ani kiedy wstała. |
| 34 The next day the elder said to the younger, 'Last night, I was the one who slept with our father. Letus make him drunk again tonight, and you go and sleep with him. In this way we can preserve the race by ourfather.' | 34 Nazajutrz rzekła starsza do młodszej: Oto ostatniej nocy ja spałam z ojcem; upójmy go winem także tej nocy i idź ty, i śpij z nim, abyśmy obie miały potomstwo z ojca naszego. |
| 35 They made their father drunk that night too, and the younger went and slept with him, though he wasunaware of her coming to bed or of her leaving. | 35 Upoiły więc i tej nocy ojca swego winem i poszła młodsza i położyła się przy nim; a on nawet nie wiedział, kiedy się kładła i kiedy wstała. |
| 36 Both Lot's daughters thus became pregnant by their father. | 36 I tak obie córki Lota stały się brzemienne za sprawą swego ojca. |
| 37 The elder gave birth to a son whom she named Moab; and he is the ancestor of the Moabites of ourown times. | 37 Starsza, urodziwszy potem syna, dała mu imię Moab. Ten był praojcem dzisiejszych Moabitów. |
| 38 The younger also gave birth to a son whom she named Ben-Ammi; and he is the ancestor of theBene-Ammon of our own times. | 38 Młodsza również urodziła syna i nazwała go Ben-Ammi. Ten zaś stał się praojcem dzisiejszych Ammonitów. |