SCRUTATIO

Lunedi, 1 giugno 2026 - San Giustino ( Letture di oggi)

Księga Rodzaju 27


font
Biblia TysiącleciaBIBLES DES PEUPLES
1 Gdy Izaak zestarzał się i jego oczy stały się tak słabe, że już nie mógł widzieć, zawołał na Ezawa, swego starszego syna: Synu mój!1 Isaac était âgé et ses yeux étaient si affaiblis qu’il ne voyait plus. Il appela Ésaü, son fils aîné, et lui dit: “Mon fils!” Celui-ci répondit: “Me voici.”
2 A kiedy ten odezwał się: Jestem, Izaak rzekł: Oto zestarzałem się i nie znam dnia mojej śmierci.2 Isaac dit: “Je suis devenu vieux, et je ne peux pas dire le jour de ma mort.
3 Weź więc teraz przybory myśliwskie, twój kołczan i łuk, idź na łowy i upolój coś dla mnie.3 Aussi tu vas prendre tes armes, tes flèches et ton arc, et tu vas sortir dans la campagne pour me rapporter du gibier.
4 Potem przyrządź mi smaczną potrawę, jaką lubię, podaj mi ją, abym jadł i abym ci pobłogosławił, zanim umrę.4 Tu me le prépareras comme je l’aime, tu me l’apporteras pour que je le mange et je te bénirai avant de mourir.”
5 Rebeka słyszała to, co Izaak mówił do swego syna Ezawa. Gdy więc Ezaw poszedł już na łowy, aby przynieść coś z upolowanej zwierzyny,5 Rébecca écoutait les paroles d’Isaac à son fils Ésaü. Quand Ésaü partit dans la campagne pour chasser et rapporter du gibier,
6 rzekła do swego syna Jakuba: Słyszałam, jak ojciec rozmawiał z twoim bratem Ezawem i dał mu takie polecenie:6 Rébecca dit à son fils Jacob: “Ton père a parlé à ton frère Ésaü, et j’ai tout entendu. Il lui a dit:
7 Przynieś dla mnie coś z polowania i przyrządź smaczną potrawę, abym zjadł i pobłogosławił cię wobec Pana przed śmiercią.7 ‘Apporte-moi du gibier, tu le prépareras, j’en mangerai et je te bénirai devant Yahvé avant de mourir.’
8 Teraz więc, synu mój, posłuchaj mego polecenia, które ci dam.8 Maintenant mon fils, écoute-moi et fais ce que je te dis.
9 Idź, weź dla mnie z trzody dwa dorodne koźlęta, ja zaś przyrządzę z nich smaczną potrawę dla twego ojca, taką, jaką lubi.9 Va-t’en au troupeau; tu prendras deux beaux chevreaux et j’en ferai pour ton père un repas comme il aime.
10 Potem mu zaniesiesz, on zje i w zamian za to udzieli ci przed śmiercią błogosławieństwa.10 Tu le lui porteras, il en mangera et il te bénira avant de mourir.”
11 Ale Jakub rzekł do swej matki: Przecież mój brat, Ezaw, jest owłosiony, ja zaś gładki.11 Jacob répondit à sa mère Rébecca: “Mais mon frère Ésaü est un homme velu, et moi je n’ai pas de poil!
12 Jeśli się mnie dotknie mój ojciec, będzie wyglądało tak, jak gdybym z niego żartował, i wtedy mogę ściągnąć na siebie przekleństwo zamiast błogosławieństwa.12 Si mon père me touche, il verra que je suis un malhonnête, et je m’attirerai une malédiction, non une bénédiction.”
13 Rzekła mu matka: Niech na mnie spadnie to przekleństwo dla ciebie, mój synu! Tylko posłuchaj mnie, idź i przynieś mi [koźlęta].13 Mais sa mère lui dit: “La malédiction sera pour moi, mon fils. Écoute seulement ce que je te dis, et va chercher les deux chevreaux.”
14 Poszedł więc, wziął i przyniósł [je] swej matce; ona zaś przyrządziła z nich smaczną potrawę, taką, jaką lubił jego ojciec.14 Il alla donc les prendre au troupeau et les apporta à sa mère, laquelle prépara un repas comme l’aimait son père.
15 Potem Rebeka wzięła szaty Ezawa, swego starszego syna, najlepsze, jakie miała u siebie, ubrała w nie Jakuba, swojego młodszego syna,15 Rébecca prit alors les meilleurs habits de son fils aîné Ésaü, et de ces habits qu’elle gardait dans la maison, elle habilla son plus jeune fils Jacob.
16 i skórkami koźląt owinęła mu ręce i nieowłosioną szyję.16 Puis elle lui recouvrit les mains et la partie sans poil de son cou avec les peaux des chevreaux.
17 Po czym dała Jakubowi ową smaczną potrawę, którą przygotowała, i chleb.17 Elle mit ensuite dans les mains de son fils Jacob le repas et le pain qu’elle avait préparés.
18 Jakub, wszedłszy do swego ojca, rzekł: Ojcze mój! A Izaak: Słyszę; któryś ty jest, synu mój?18 Jacob s’approcha de son père et lui dit: “Mon père!” Il répondit: “Je suis là. Qui es-tu mon fils?”
19 Odpowiedział Jakub ojcu: Jestem Ezaw, twój syn pierworodny. Uczyniłem, jak mi poleciłeś. Podnieś się, siądź i zjedz potrawę z upolowanej przez mnie zwierzyy, i pobłogosław mi!19 Jacob dit à son père: “Je suis Ésaü, ton premier-né. J’ai fait comme tu me l’as demandé. Mange donc de mon gibier, et tu me béniras.”
20 Izaak rzekł do syna: Jakże tak szybko mogłeś coś upolować, synu mój? A Jakub na to: Pan, Bóg twój, sprawił, że tak mi się właśnie zdarzyło.20 Isaac dit à son fils: “Tu as trouvé bien vite, mon fils!” Il répondit: “C’est que Yahvé ton Dieu m’a fait faire une bonne rencontre.”
21 Wtedy Izaak rzekł do Jakuba: Zbliż się, abym dotknąwszy ciebie mógł się upewnić, czy to mój syn Ezaw, czy nie.21 Isaac dit à Jacob: “Avance-toi donc que je te touche, mon fils, pour savoir si c’est toi mon fils Ésaü, ou non.”
22 Jakub przybliżył się do swego ojca Izaaka, a ten dotknąwszy go rzekł: Głos jest głosem Jakuba, ale ręce - rękami Ezawa!22 Jacob s’avança vers son père Isaac. Celui-ci le toucha et dit: “La voix est la voix de Jacob, mais les mains sont les mains d’Ésaü.”
23 Nie rozpoznał jednak Jakuba, gdyż jego ręce były owłosione jak ręce Ezawa! A mając udzielić mu błogosławieństwa,23 Il ne le reconnut pas avec ses mains velues comme les mains de son frère Ésaü, de sorte qu’il le bénit.
24 zapytał go jeszcze: Ty jesteś syn mój Ezaw? Jakub odpowiedział: Ja jestem.24 Il lui demanda: “C’est bien toi, mon fils Ésaü?” Jacob répondit: “C’est moi.”
25 Rzekł więc: Podaj mi, abym zjadł to, co upolowałeś, synu mój, i abym ci sam pobłogosławił. Jakub podał mu i on jadł. Przyniósł mu też i wina, a on pił.25 Son père lui dit: “Sers-moi donc, je veux manger du gibier de mon fils, et ensuite je te bénirai.” Jacob servit son père, qui mangea, puis il lui apporta du vin, et il but.
26 A potem jego ojciec Izaak rzekł do niego: Zbliż się i pocałuj mnie, mój synu!26 Alors son père Isaac lui dit: “Avance-toi et embrasse-moi, mon fils.”
27 Jakub zbliżył się i pocałował go. Gdy Izaak poczuł woń jego szat, dając mu błogosławieństwo mówił: Oto woń mego syna jak woń pola, które pobłogosławił Pan!27 Jacob s’avança et embrassa Isaac. Celui-ci respira la bonne odeur de ses habits et il lui donna cette bénédiction: “Cette odeur de mon fils est celle d’un champ que Yahvé a béni.
28 Niechaj tobie Bóg użycza rosy z niebios i żyzności ziemi, obfitości zboża i moszczu winnego.28 Que Dieu te donne la rosée du ciel et te réserve les terres grasses, qu’il te donne abondance de blé et de vin.
29 Niechaj ci służą ludy i niech ci pokłon oddają narody. Bądź panem twoich braci i niech ci pokłon oddają synowie twej matki! Każdy, kto będzie ci złorzeczył, niech będzie przeklęty. Każdy, kto będzie cię błogosławił, niech będzie błogosławiony!29 Que des peuples te servent, que des nations se prosternent devant toi. Sois le chef de famille de tes frères et que les fils de ta mère s’inclinent devant toi. Maudits soient ceux qui te maudiront, bénis soient ceux qui te béniront!”
30 Gdy Izaak wypowiedział swe błogosławieństwo nad Jakubem i gdy ten tylko co odszedł od niego, wrócił z łowów brat Jakuba, Ezaw.30 Isaac venait tout juste de bénir Jacob, et Jacob quittait à peine son père Isaac, lorsque son frère Ésaü rentra de la chasse.
31 I on także przyrządził ulubioną potrawę ojca, zaniósł mu ją i rzekł do niego: Podnieś się mój ojcze, i jedz to, co twój syn upolował, abyś mi udzielił błogosławieństwa!31 Il prépara lui aussi un repas et l’apporta à son père en lui disant: “Mon père, lève-toi et mange du gibier de ton fils, ensuite tu me béniras.”
32 Izaak go zapytał: Kto ty jesteś? A on odpowiedział: Jam syn twój pieroworodny, Ezaw!32 Son père demanda: “Qui es-tu?” Il répondit: “Je suis ton fils premier-né, Ésaü.”
33 Izaak bardzo się zatrwożył i rzekł: Kim więc był ten, który upolował zwierzynę i przyniósł mi, a ja jadłem z niej, zanim ty wróciłeś, i pobłogosławiłem mu? Przecież to on otrzymał błogosławieństwo!33 Isaac fut secoué d’un grand tremblement et dit: “Qui est donc celui qui a chassé du gibier et m’en a apporté? J’ai mangé de tout avant que tu n’arrives et je l’ai béni: oui, il a la bénédiction!”
34 Gdy Ezaw usłyszał te słowa swojego ojca, podniósł głośny pełen goryczy lament, i rzekł do ojca: Daj i mnie błogosławieństwo, mój ojcze!34 Lorsque Ésaü entendit les paroles de son père, il poussa des cris amers; il dit à son père: “Bénis-moi aussi, mon père!”
35 Izaak powiedział: Przyszedł podstępnie brat twój i zabrał twoje błogosławieństwo!35 Isaac lui dit: “Ton frère est venu par ruse et il a volé ta bénédiction.”
36 A wtedy Ezaw: Nie darmo dano mu imię Jakub! Dwukrotnie mnie już podszedł: pozbawił mnie mego przywileju pierworodztwa, a teraz odebrał za mnie błogosławieństwo!36 Ésaü répondit: “On a eu raison de l’appeler Jacob, car il m’a supplanté par deux fois. Il m’a déjà pris mon droit d’aînesse, et maintenant il me prend la bénédiction.” Il ajouta: “Ne m’as-tu pas réservé une bénédiction?”
37 Izaak na te słowa odrzekł Ezawowi: Skoro uczyniłem go twoim panem, wszystkich zaś jego krewnych - jego sługami, i zapewniłem mu obfitość zboża oraz moszczu, to cóż mogę dla ciebie uczynić, mój synu?37 Isaac répondit à Ésaü: “Regarde, j’ai fait de lui ton chef de famille, et je lui ai donné tous ses frères pour serviteurs. Je l’ai pourvu de blé et de vin. Que puis-je encore pour toi, mon fils?”
38 Lecz Ezaw rzekł do ojca: Czyż miałbyś tylko jedno błogosławieństwo, mój ojcze? Pobłogosław także i mnie, ojcze mój! I Ezaw rozpłakał się w głos.38 Ésaü dit à son père: “N’aurais-tu donc qu’une seule bénédiction? Bénis-moi aussi mon père!” Ésaü pleurait, poussait des cris.
39 Na to Izaak taką dał mu odpowiedź: Nie będzie żyzny kraj, w którym zamieszkasz, bo nie będzie tam rosy z nieba.39 Alors Isaac, son père, déclara: “Tu auras ta demeure loin des terres grasses, loin de la rosée du ciel.
40 Z miecza żyć będziesz i będziesz sługą twego brata! A gdy pragnienie wolności owładnie tobą, zrzucisz jego jarzmo z twej szyi.40 Tu vivras de ton épée et tu serviras ton frère, mais lorsque tu le voudras, tu secoueras son joug de dessus ton cou.”
41 Ezaw znienawidził Jakuba z powodu błogosławieństwa, które otrzymał od ojca, i taki powziął zamiar: Gdy nadejdą dni żałoby po moim ojcu, zabiję mojego brata Jakuba.41 Ésaü maintenant détestait Jacob à cause de la bénédiction que lui avait donnée son père. Il se dit en lui-même: “On fera bientôt le deuil de mon père, alors je tuerai mon frère Jacob.”
42 Kiedy Rebeka dowiedziała się o tym, co mówił Ezaw, jej starszy syn, kazała zawołać Jakuba i rzekła mu: Ezaw, twój brat zamierza cię zabić.42 On rapporta à Rébecca ces paroles de son fils aîné, Ésaü. Elle envoya donc chercher Jacob, son plus jeune fils, et lui dit: “Ton frère Ésaü a décidé de se venger de toi et de te tuer.
43 Posłuchaj więc mnie, synu mój: przygotuj się i uchodź do brata mego, Labana, do Charanu.43 Fais donc ce que je te dis, mon fils: il te faut partir et te réfugier chez mon frère Laban à Harrân.
44 Pozostań tam przez jakiś czas, dopóki nie uśmierzy się gniew twego brata.44 Tu resteras chez lui quelque temps, jusqu’à ce que passe la fureur de ton frère.
45 A gdy już przestanie on gniewać się na ciebie i zapomni, co mu uczyniłeś, wtedy dam ci znać i sprowadzę cię stamtąd. Czemu miałabym was obu jednocześnie stracić?45 Quand la colère de ton frère se sera détournée de toi et qu’il aura oublié ce que tu lui as fait, je t’enverrai chercher là-bas. Pourquoi serais-je privée de vous deux en un même jour?”
46 Rebeka mówiła do Izaaka: Sprzykrzyło mi się życie z tymi Chetytkami. Jeżeli jeszcze Jakub weźmie sobie za żonę Chetytkę, czyli jedną z tych kobiet, które są w tym kraju, to już nie będę miała po co żyć!46 Rébecca dit à Isaac: “Ces filles de Heth m’enlèvent le goût de vivre! Si Jacob aussi devait épouser une fille de Heth, une fille d’ici, je préférerais mourir.”