Genesis 18
1234567891011121314151617181920212223242526272829303132333435363738394041424344454647484950
Gen
Exod
Lev
Num
Deut
Josh
Judg
Ruth
1 Sam
2 Sam
1 Kgs
2 Kgs
1 Chr
2 Chr
Ezra
Neh
Tob
Jdt
Esth
1 Macc
2 Macc
Job
Ps
Prov
Eccl
Cant
Wis
Sir
Isa
Jer
Lam
Bar
Ezek
Dan
Hos
Joel
Amos
Obad
Jon
Mic
Nah
Hab
Zeph
Hag
Zech
Mal
Matt
Mark
Luke
John
Acts
Rom
1 Cor
2 Cor
Gal
Eph
Phil
Col
1 Thess
2 Thess
1 Tim
2 Tim
Titus
Phlm
Heb
Jas
1 Pet
2 Pet
1 John
2 John
3 John
Jude
Rev
Confronta con un'altra Bibbia
Cambia Bibbia
| NEW JERUSALEM | Biblia Tysiąclecia |
|---|---|
| 1 Yahweh appeared to him at the Oak of Mamre while he was sitting by the entrance of the tent duringthe hottest part of the day. | 1 Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. |
| 2 He looked up, and there he saw three men standing near him. As soon as he saw them he ran fromthe entrance of the tent to greet them, and bowed to the ground. | 2 Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie. Ujrzawszy ich podążył od wejścia do namiotu na ich spotkanie. A oddawszy im pokłon do ziemi, |
| 3 'My lord,' he said, 'if I find favour with you, please do not pass your servant by. | 3 rzekł: O Panie, jeśli darzysz mnie życzliwością, racz nie omijać Twego sługi! |
| 4 Let me have a little water brought, and you can wash your feet and have a rest under the tree. | 4 Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami. |
| 5 Let me fetch a little bread and you can refresh yourselves before going further, now that you havecome in your servant's direction.' They replied, 'Do as you say.' | 5 Ja zaś pójdę wziąć nieco chleba, abyście się pokrzepili, zanim pójdziecie dalej, skoro przechodzicie koło sługi waszego. A oni mu rzekli: Uczyń tak, jak powiedziałeś. |
| 6 Abraham hurried to the tent and said to Sarah, 'Quick, knead three measures of best flour and makeloaves.' | 6 Abraham poszedł więc spiesznie do namiotu Sary i rzekł: Prędko zaczyń ciasto z trzech miar najczystszej mąki i zrób podpłomyki. |
| 7 Then, running to the herd, Abraham took a fine and tender calf and gave it to the servant, who hurriedto prepare it. | 7 Potem Abraham podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził. |
| 8 Then taking curds, milk and the calf which had been prepared, he laid al before them, and they atewhile he remained standing near them under the tree. | 8 Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, postawił przed nimi, a gdy oni jedli, stał przed nimi pod drzewem. |
| 9 'Where is your wife Sarah?' they asked him. 'She is in the tent,' he replied. | 9 Zapytali go: Gdzie jest twoja żona, Sara? - Odpowiedział im: W tym oto namiocie. |
| 10 Then his guest said, 'I shal come back to you next year, and then your wife Sarah will have a son.'Sarah was listening at the entrance of the tent behind him. | 10 Rzekł mu [jeden z nich]: O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś żona Sara będzie miała wtedy syna. Sara przysłuchiwała się u wejścia do namiotu, [które było tuż] za Abrahamem. |
| 11 Now Abraham and Sarah were old, wel on in years, and Sarah had ceased to have her monthlyperiods. | 11 Abraham i Sara byli w bardzo podeszłym wieku. Toteż Sara nie miewała przypadłości właściwej kobietom. |
| 12 So Sarah laughed to herself, thinking, 'Now that I am past the age of childbearing, and my husbandis an old man, is pleasure to come my way again?' | 12 Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: Teraz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój mąż starzec? |
| 13 But Yahweh asked Abraham, 'Why did Sarah laugh and say, "Am I real y going to have a child nowthat I am old?" | 13 Pan rzekł do Abrahama: Dlaczego to Sara śmieje się i myśli: Czy naprawdę będę mogła rodzić, gdy już się zestarzałam? |
| 14 Nothing is impossible for Yahweh. I shal come back to you at the same time next year and Sarahwil have a son.' | 14 Czy jest coś, co byłoby niemożliwe dla Pana? Za rok o tej porze wrócę do ciebie, i Sara będzie miała syna. |
| 15 Sarah said, 'I did not laugh,' lying because she was afraid. But he replied, 'Oh yes, you did laugh.' | 15 Wtedy Sara zaparła się, mówiąc: Wcale się nie śmiałam - bo ogarnęło ją przerażenie. Ale Pan powiedział: Nie. Śmiałaś się! |
| 16 From there the men set out and arrived within sight of Sodom, with Abraham accompanying them tospeed them on their way. | 16 Potem ludzie ci odeszli i skierowali się ku Sodomie. Abraham zaś szedł z nimi, aby ich odprowadzić, |
| 17 Now Yahweh had wondered, 'Shall I conceal from Abraham what I am going to do, | 17 a Pan mówił sobie: czyż miałbym zataić przed Abrahamem to, co zamierzam uczynić? |
| 18 as Abraham wil become a great and powerful nation and al nations on earth wil bless themselvesby him? | 18 Przecież ma się on stać ojcem wielkiego i potężnego narodu, i przez niego otrzymają błogosławieństwo wszystkie ludy ziemi. |
| 19 For I have singled him out to command his sons and his family after him to keep the way of Yahwehby doing what is upright and just, so that Yahweh can carry out for Abraham what he has promised him.' | 19 Bo upatrzyłem go jako tego, który będzie nakazywał potomkom swym oraz swemu rodowi, aby przestrzegając przykazań Pana postępowali sprawiedliwie i uczciwie, tak żeby Pan wypełnił to, co obiecał Abrahamowi. |
| 20 Then Yahweh said, 'The outcry against Sodom and Gomorrah is so great and their sin is so grave, | 20 Po czym Pan rzekł: Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich [mieszkańców] są bardzo ciężkie. |
| 21 that I shal go down and see whether or not their actions are at all as the outcry reaching me wouldsuggest. Then I shal know.' | 21 Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie; dowiem się. |
| 22 While the men left there and went to Sodom, Yahweh remained in Abraham's presence. | 22 Wtedy to ludzie ci odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. |
| 23 Abraham stepped forward and said, 'Wil you really destroy the upright with the guilty? | 23 Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? |
| 24 Suppose there are fifty upright people in the city. Wil you really destroy it? Wil you not spare theplace for the sake of the fifty upright in it? | 24 Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu przez wzgląd na owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają? |
| 25 Do not think of doing such a thing: to put the upright to death with the guilty, so that upright and guiltyfare alike! Is the judge of the whole world not to act justly?' | 25 O, nie dopuść do tego, aby zginęli sprawiedliwi z bezbożnymi, aby stało się sprawiedliwemu to samo, co bezbożnemu! O, nie dopuść do tego! Czyż Ten, który jest sędzią nad całą ziemią, mógłby postąpić niesprawiedliwie? |
| 26 Yahweh replied, 'If I find fifty upright people in the city of Sodom, I wil spare the whole placebecause of them.' | 26 Pan odpowiedział: Jeżeli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu przez wzgląd na nich. |
| 27 Abraham spoke up and said, 'It is presumptuous of me to speak to the Lord, I who am dust andashes: | 27 Rzekł znowu Abraham: Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie, choć jestem pyłem i prochem. |
| 28 Suppose the fifty upright were five short? Would you destroy the whole city because of five?' 'No,' hereplied, 'I shal not destroy it if I find forty-five there.' | 28 Gdyby wśród tych pięćdziesięciu sprawiedliwych zabrakło pięciu, czy z braku tych pięciu zniszczysz całe miasto? Pan rzekł: Nie zniszczę, jeśli znajdę tam czterdziestu pięciu. |
| 29 Abraham persisted and said, 'Suppose there are forty to be found there?' 'I shal not do it,' he replied,'for the sake of the forty.' | 29 Abraham znów odezwał się tymi słowami: A może znalazłoby się tam czterdziestu? Pan rzekł: Nie dokonam zniszczenia przez wzgląd na tych czterdziestu. |
| 30 Abraham said, 'I hope the Lord wil not be angry if I go on: Suppose there are only thirty to be foundthere?' 'I shall not do it,' he replied, 'if I find thirty there.' | 30 Wtedy Abraham powiedział: Niech się nie gniewa Pan, jeśli rzeknę: może znalazłoby się tam trzydziestu? A na to Pan: Nie dokonam zniszczenia, jeśli znajdę tam trzydziestu. |
| 31 He said, 'It is presumptuous of me to speak to the Lord: Suppose there are only twenty there?' 'I shallnot destroy it,' he replied, 'for the sake of the twenty.' | 31 Rzekł Abraham: Pozwól, o Panie, że ośmielę się zapytać: gdyby znalazło się tam dwudziestu? Pan odpowiedział: Nie zniszczę przez wzgląd na tych dwudziestu. |
| 32 He said, 'I trust my Lord wil not be angry if I speak once more: perhaps there wil only be ten.' 'I shalnot destroy it,' he replied, 'for the sake of the ten.' | 32 Na to Abraham: O, racz się nie gniewać, Panie, jeśli raz jeszcze zapytam: gdyby znalazło się tam dziesięciu? Odpowiedział Pan: Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu. |
| 33 When he had finished talking to Abraham Yahweh went away, and Abraham returned home. | 33 Wtedy Pan, skończywszy rozmowę z Abrahamem, odszedł, a Abraham wrócił do siebie. |
ITALIANO
ENGLISH
ESPANOL
FRANCAIS
LATINO
PORTUGUES
DEUTSCH
MAGYAR
Ελληνική
לשון עברית
عَرَبيْ