SCRUTATIO

Martedi, 6 gennaio 2026 - San Giovanni Nepomuceno Neumann ( Letture di oggi)

Lettera ai Galati - האיגרת אל הגלטים 10


font
STUTTGARTENSIA-DELITZSCHBiblia Tysiąclecia
1 וַיָּקָם מִשָּׁם וַיֵּלֶךְ אֶל־גְּבוּל יְהוּדָה מֵעֵבֶר הַיַּרְדֵּן וַיִּקָּהֲלוּ עוֹד אֵלָיו הֲמוֹן עָם וַיְלַמְּדֵם כְּפַעַם בְּפָעַם1 Wybrał się stamtąd i przyszedł w granice Judei i Zajordania. Tłumy znowu ściągały do Niego znowu je nauczał, jak miał zwyczaj.
2 וַיִּגְּשׁוּ אֵלָיו הַפְּרוּשִׁים וַיִּשְׁאָלֻהוּ אִם־יוּכַל אִישׁ לְשַׁלַּח אֶת־אִשְׁתּוֹ וְהֵם מְנַסִּים אֹתוֹ2 Przystąpili do Niego faryzeusze i chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę.
3 וַיַּעַן וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם מַה־צִּוָּה אֶתְכֶם משֶׁה3 Odpowiadając zapytał ich: Co wam nakazał Mojżesz?
4 וַיֹּאמְרוּ משֶׁה הִתִּיר לִכְתֹּב סֵפֶר כְּרִיתֻת וּלְשַׁלֵּחַ4 Oni rzekli: Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić.
5 וַיַּעַן יֵשׁוּעַ וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם בַּעֲבוּר קְשִׁי לְבַבְכֶם כָּתַב לָכֶם אֶת־הַמִּצְוָה הַזֹּאת5 Wówczas Jezus rzekł do nich: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie.
6 אֲבָל מֵרֵאשִׁית הַבְּרִיאָה זָכָר וּנְקֵבָה עָשָׂה אֹתָם אֱלֹהִים6 Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę:
7 עַל־כֵּן יַעֲזָב־אִישׁ אֶת־אָבִיו וְאֶת־אִמּוֹ וְדָבַק בְּאִשְׁתּוֹ7 dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę
8 וְהָיוּ שְׁנֵיהֶם לְבָשָׂר אֶחָד וְאִם־כֵּן אֵפוֹא אֵינָם עוֹד שְׁנַיִם כִּי אִם־בָּשָׂר אֶחָד8 i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało.
9 לָכֵן אֵת אֲשֶׁר־חִבַּר אֱלֹהִים לֹא יַפְרִידֶנּוּ אָדָם9 Co więc Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela!
10 וַיְהִי בַּבָּיִת וַיָּשׁוּבוּ תַלְמִידָיו לִשְׁאֹל אֹתוֹ עַל־זֹאת10 W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to.
11 וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם הַמְשַׁלֵּחַ אֶת־אִשְׁתּוֹ וְלֹקֵחַ אַחֶרֶת נֹאֵף הוּא עָלֶיהָ11 Powiedział im: Kto oddala żonę swoją, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo względem niej.
12 וְאִשָּׁה כִּי תַעֲזֹב אִישָׁהּ וְלָקְחָה אִישׁ אַחֵר נֹאֶפֶת הִיא12 I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo.
13 וַיָּבִיאוּ אֵלָיו יְלָדִים לְמַעַן יִגַּע בָּהֶם וַיִּגְעֲרוּ הַתַּלְמִידִים בִּמְבִיאֵיהֶם13 Przynosili Mu również dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego.
14 וַיַּרְא יֵשׁוּעַ וַיִּכְעַס וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם הַנִּיחוּ לַיְלָדִים לָבוֹא אֵלַי וְאַל־תִּמְנָעוּם כִּי לָאֵלֶּה מַלְכוּת הָאֱלֹהִים14 A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże.
15 אָמֵן אֹמֵר אֲנִי לָכֶם כֹּל אֲשֶׁר־לֹא יְקַבֵּל אֶת־מַלְכוּת הָאֱלֹהִים כַּיֶּלֶד הוּא לֹא־יָבֹא בָהּ15 Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego.
16 וַיְחַבְּקֵם וַיְבָרְכֵם בְּשֹוּמוֹ אֶת־יָדָיו עֲלֵיהֶם16 I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.
17 וַיְהִי בְּצֵאתוֹ לַדֶּרֶךְ וְהִנֵּה־אִישׁ רָץ אֵלָיו וַיִּכְרַע לְפָנָיו וַיִּשְׁאַל אוֹתוֹ רַבִּי הַטּוֹב מָה אֶעֱשֶׂה וְאִירַשׁ חַיֵּי עוֹלָם17 Gdy wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?
18 וַיֹּאמֶר לוֹ יֵשׁוּעַ מַדּוּעַ קָרָאתָ לִּי טוֹב אֵין טוֹב בִּלְתִּי אֶחָד הָאֱלֹהִים18 Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg.
19 הֵן יָדַעְתָּ אֶת־הַמִּצְוֺת לֹא תִנְאָף לֹא תִרְצָח לֹא תִגְנֹב לֹא־תַעֲנֶה עֵד שָׁקֶר לֹא תַעֲשֹׁק כַּבֵּד אֶת־אָבִיךָ וְאֶת־אִמֶּךָ19 Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę.
20 וַיַּעַן וַיֹּאמֶר אֵלָיו רַבִּי אֶת־כָּל־אֵלֶּה שָׁמַרְתִּי מִנְּעוּרָי20 On Mu rzekł: Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości.
21 וַיַּבֶּט־בּוֹ יֵשׁוּעַ וַיֶּאֱהָבֵהוּ וַיֹּאמֶר אֵלָיו אַחַת חָסַרְתָּ לֵךְ מְכֹר אֶת־כָּל־אֲשֶׁר־לְךָ וְתֵן לָעֲנִיִּים וִיהִי־לְךָ אוֹצָר בַּשָּׁמָיִם וּבוֹא שָׂא אֶת־הַצְּלָב וְלֵךְ אַחֲרָי21 Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną.
22 וַיֵּצֶר־לוֹ עַל־הַדָּבָר הַזֶּה וַיֵּעָצֵב וַיֵּלֶךְ לוֹ כִּי־הוֹן רַב הָיָה לוֹ22 Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.
23 וַיַּבֵּט יֵשׁוּעַ סָבִיב וַיֹּאמֶר אֶל־תַּלְמִידָיו כַּמָּה יִקְשֶׁה לְבַעֲלֵי נְכָסִים לָבוֹא אֶל־מַלְכוּת הָאֱלֹהִים23 Wówczas Jezus spojrzał wokoło i rzekł do swoich uczniów: Jak trudno jest bogatym wejść do królestwa Bożego.
24 וַיִּבָּהֲלוּ הַתַּלְמִידִים עַל־דְּבָרָיו וַיֹּסֶף יֵשׁוּעַ וַיַּעַן וַיֹּאמֶר לָהֶם בָּנַי מֶה קָשֶׁה לַבֹּטְחִים עַל־חֵילָם לָבוֹא אֶל־מַלְכוּת הָאֱלֹהִים24 Uczniowie zdumieli się na Jego słowa, lecz Jezus powtórnie rzekł im: Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego "tym, którzy w dostatkach pokładają ufność".
25 נָקֵל לַגָּמָל לַעֲבֹר בְּתוֹךְ נֶקֶב הַמַּחַט מִבּוֹא עָשִׁיר אֶל־מַלְכוּת הָאֱלֹהִים25 Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego.
26 וַיּוֹסִיפוּ עוֹד לְהִשְׁתּוֹמֵם וַיֹּאמְרוּ אִישׁ אֶל־אָחִיו מִי־אֵפוֹא יוּכַל לְהִוָּשֵׁעַ26 A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: Któż więc może się zbawić?
27 וַיַּבֶּט־בָּם יֵשׁוּעַ וַיֹּאמַר מִבְּנֵי אָדָם תִּפָּלֵא זֹאת אַךְ לֹא מֵאֱלֹהִים כִּי מֵאֱלֹהִים לֹא יִפָּלֵא כָּל־דָּבָר27 Jezus spojrzał na nich i rzekł: U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe.
28 וַיַּעַן פֶּטְרוֹס וַיֹּאמֶר אֵלָיו הֵן אֲנַחְנוּ עָזַבְנוּ אֶת־הַכֹּל וַנֵּלֶךְ אַחֲרֶיךָ28 Wtedy Piotr zaczął mówić do Niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą.
29 וַיֹּאמֶר יֵשׁוּעַ אָמֵן אֹמֵר אֲנִי לָכֶם כִּי אֵין אִישׁ אֲשֶׁר עָזַב אֶת־בֵּיתוֹ אוֹ אֶת־אֶחָיו אוֹ אֶת־אַחְיוֹתָיו אוֹ אֶת־אָבִיו אוֹ אֶת־אִמּוֹ אוֹ אֶת־אִשְׁתּוֹ אוֹ אֶת־בָּנָיו אוֹ אֶת־שְׂדוֹתָיו לְמַעֲנִי וּלְמַעַן הַבְּשׂוֹרָה29 Jezus odpowiedział: Zaprawdę, powiadam wam: Nikt nie opuszcza domu, braci, sióstr, matki, ojca, dzieci i pól
30 אֲשֶׁר לֹא יִקַּח עַתָּה בַּזְּמַן הַזֶּה בְּכָל־הָרְדִיפוֹת מֵאָה פְעָמִים כָּהֵמָּה בָּתִּים וְאַחִים וַאֲחָיוֹת וְאִמּוֹת וּבָנִים וְשָׂדוֹת וּבָעוֹלָם הַבָּא חַיֵּי עוֹלָמִים30 z powodu Mnie i z powodu Ewangelii, żeby nie otrzymał stokroć więcej teraz, w tym czasie, domów, braci, sióstr, matek, dzieci i pól, wśród prześladowań, a życia wiecznego w czasie przyszłym.
31 וְאוּלָם רַבִּים מִן־הָרִאשׁוֹנִים יִהְיוּ אַחֲרוֹנִים וְהָאַחֲרוֹנִים רִאשׁוֹנִים31 Lecz wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi.
32 וַיְהִי בַדֶּרֶךְ בַּעֲלוֹתָם יְרוּשָׁלַיִם וְיֵשׁוּעַ הוֹלֵךְ לִפְנֵיהֶם וְהֵמָּה נִבְהָלִים וִירֵאִים בְּלֶכְתָּם אַחֲרָיו וַיּוֹסֶף לָקַחַת אֵלָיו אֶת־שְׁנֵים הֶעָשָׂר וַיָּחֶל לְהַגִּיד לָהֶם אֶת־אֲשֶׁר יִקְרֵהוּ לֵאמֹר32 A kiedy byli w drodze, zdążając do Jerozolimy, Jezus wyprzedzał ich, tak że się dziwili; ci zaś, którzy szli za Nim, byli strwożeni. Wziął znowu Dwunastu i zaczął mówić im o tym, co miało Go spotkać:
33 הִנֵּה אֲנַחְנוּ עֹלִים יְרוּשָׁלָיְמָה וּבֶן־הָאָדָם יִמָּסֵר לְרָאשֵׁי הַכֹּהֲנִים וְלַסּוֹפְרִים וְיַרְשִׁיעֻהוּ לָמוּת וְיִמְסְרוּ אֹתוֹ לַגּוֹיִם33 Oto idziemy do Jerozolimy. Tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą poganom.
34 וִיהָתֵלּוּ בוֹ וְיַכֻּהוּ בַּשּׁוֹטִים וְיָרֹקּוּ בְּפָנָיו וִימִיתֻהוּ וּבַיּוֹם הַשְּׁלִישִׁי קוֹם יָקוּם34 I będą z Niego szydzić, oplują Go, ubiczują i zabiją, a po trzech dniach zmartwychwstanie.
35 וַיִּקְרְבוּ אֵלָיו יַעֲקֹב וְיוֹחָנָן בְּנֵי זַבְדַּי וַיֹּאמְרוּ רַבִּי אִוְּתָה נַפְשֵׁנוּ כִּי־תַעֲשֶׂה לָנוּ אֶת־אֲשֶׁר נִשְׁאַל מִמֶּךָּ35 Wtedy podeszli do Niego synowie Zebedeusza, Jakub i Jan, i rzekli: Nauczycielu, chcemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy.
36 וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם מָה־אִוִּיתֶם כִּי־אֶעֱשֶׂה לָכֶם36 On ich zapytał: Co chcecie, żebym wam uczynił?
37 וַיֹּאמְרוּ אֵלָיו תְּנָה־לָּנוּ לָשֶׁבֶת אֶחָד לִימִינְךָ וְאֶחָד לִשְׂמֹאלְךָ בִּכְבוֹדֶךָ37 Rzekli Mu: Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie.
38 וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם יֵשׁוּעַ לֹא יְדַעְתֶּם אֵת אֲשֶׁר שְׁאֶלְתֶּם הֲיָכֹל תּוּכְלוּ לִשְׁתּוֹת אֶת־הַכּוֹס אֲשֶׁר אֲנִי שֹׁתֶה וּלְהִטָּבֵל בַּטְּבִילָה אֲשֶׁר אֲנִי נִטְבָּל בָּהּ38 Jezus im odparł: Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?
39 וַיֹּאמְרוּ אֵלָיו נוּכָל וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם יֵשׁוּעַ אֶת־הַכּוֹס אֲשֶׁר־אֲנִי שֹׁתֶה תִּשְׁתּוּ וּבַטְּבִילָה אֲשֶׁר אֲנִי נִטְבָּל בָּהּ תִּטָּבֵלוּ39 Odpowiedzieli Mu: Możemy. Lecz Jezus rzekł do nich: Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie.
40 אַךְ שֶׁבֶת לִימִינִי וְלִשְׂמֹאלִי אֵין בְּיָדִי לְתִתָּהּ בִּלְתִּי לַאֲשֶׁר הוּכַן לָהֶם40 Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których zostało przygotowane.
41 וַיְהִי כִּשְׁמֹעַ זֹאת הָעֲשָׂרָה וַיָּחֵלּוּ לִכְעוֹס עַל־יַעֲקֹב וְיוֹחָנָן41 Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana.
42 וַיִּקְרָא לָהֶם יֵשׁוּעַ וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם אַתֶּם יְדַעְתֶּם כִּי הַנֶּחֱשָׁבִים לְשָׂרֵי הַגּוֹיִם הֵם רֹדִים בָּהֶם וּגְדוֹלֵיהֶם שׁוֹלְטִים עֲלֵיהֶם42 A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę.
43 וְאַתֶּם לֹא־כֵן בֵּינֵיכֶם כִּי אִם־הֶחָפֵץ לִהְיוֹת גָּדוֹל בֵּינֵיכֶם יִהְיֶה לָכֶם לִמְשָׁרֵת43 Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym.
44 וְהֶחָפֵץ לִהְיוֹת בָּכֶם רִאשׁוֹן יִהְיֶה עֶבֶד לַכֹּל44 A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich.
45 כִּי בֶן־הָאָדָם אַף־הוּא לֹא בָא לְמַעַן יְשָׁרְתוּהוּ כִּי אִם־לְשָׁרֵת וְלָתֵת אֶת־נַפְשׁוֹ כֹּפֶר תַּחַת רַבִּים45 Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu.
46 וַיָּבֹאוּ יְרִיחוֹ וַיְהִי כְּצֵאתוֹ מִירִיחוֹ הוּא וְתַלְמִידָיו וַהֲמוֹן עַם רָב וְהִנֵּה בַּרְטִימַי בֶּן־טִימַי אִישׁ עִוֵּר יָשַׁב עַל־יַד הַדֶּרֶךְ לִשְׁאֹל נְדָבוֹת46 Tak przyszli do Jerycha. Gdy wraz z uczniami i sporym tłumem wychodził z Jerycha, niewidomy żebrak, Bartymeusz, syn Tymeusza, siedział przy drodze.
47 וַיִּשְׁמַע כִּי הוּא יֵשׁוּעַ הַנָּצְרִי וַיָּחֶל לִצְעֹק וַיֹּאמַר אָנָּא בֶן־דָּוִד יֵשׁוּעַ חָנֵּנִי47 Ten słysząc, że to jest Jezus z Nazaretu, zaczął wołać: Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!
48 וַיִּגְעֲרוּ־בוֹ רַבִּים לְהַשְׁתִּיקוֹ וְהוּא הִרְבָּה לִצְעֹק בֶּן־דָּוִד חָנֵּנִי48 Wielu nastawało na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał: Synu Dawida, ulituj się nade mną!
49 וַיַּעֲמֹד יֵשׁוּעַ וַיֹּאמֶר קִרְאוּ־לוֹ וַיִּקְרְאוּ לָעִוֵּר וַיֹּאמְרוּ אֵלָיו חֲזַק קוּם קָרָא־לָךְ49 Jezus przystanął i rzekł: Zawołajcie go! I przywołali niewidomego, mówiąc mu: Bądź dobrej myśli, wstań, woła cię.
50 וַיַּשְׁלֵךְ אֶת־שִׂמְלָתוֹ מֵעָלָיו וַיָּקָם וַיָּבֹא אֶל־יֵשׁוּעַ50 On zrzucił z siebie płaszcz, zerwał się i przyszedł do Jezusa.
51 וַיַּעַן יֵשׁוּעַ וַיֹּאמֶר אֵלָיו מֶה־חָפַצְתָּ וְאֶעֱשֶׂה־לָּךְ וַיֹּאמֶר אֵלָיו הָעִוֵּר רַבִּי כִּי אֶרְאֶה51 A Jezus przemówił do niego: Co chcesz, abym ci uczynił? Powiedział Mu niewidomy: Rabbuni, żebym przejrzał.
52 וַיֹּאמֶר יֵשׁוּעַ אֵלָיו לֶךְ־לְךָ אֱמוּנָתְךָ הוֹשִׁיעָה לָּךְ וּפִתְאֹם רָאָה וַיֵּלֶךְ אַחֲרֵי יֵשׁוּעַ בַּדָּרֶךְ52 Jezus mu rzekł: Idź, twoja wiara cię uzdrowiła. Natychmiast przejrzał i szedł za Nim drogą.