SCRUTATIO

Mercoledi, 7 gennaio 2026 - Epifania di Nostro Signore ( Letture di oggi)

Salmi 74


font
BIBBIA TINTORIBiblia Tysiąclecia
1 (Per la fine. Non distruggere. Salmo del cantico di Asaf)1 Pieśń pouczająca. Asafowy. Dlaczego, Boże, odrzuciłeś na wieki, płoniesz gniewem przeciw owcom Twojego pastwiska?
2 Noi ti loderemo, o Dio, ti loderemo, invocheremo il tuo nome, celebreremo le tue maraviglie.2 Pomnij na Twoją społeczność, którą dawno nabyłeś, na pokolenie, które wziąłeś w posiadanie, na górę Syjon, gdzie założyłeś sobie siedzibę.
3 « Quando verrà il mio tempo, io giudicherò con giustizia.3 Skieruj Twe kroki ku ruinom bez końca: nieprzyjaciel wszystko spustoszył w świątyni.
4 La terra s'è strutta con tutti i suoi abitatori: io ho rese salde le sue colonne ».4 Ryknęli Twoi przeciwnicy w środku Namiotu Spotkania, zatknęli swe proporce.
5 Ho detto agli iniqui: « Non vogliate agire iniquamente » e ai peccatori: « Non alzate tanto la testa.5 Można było ich poznać jak tego, co wznosi wysoko siekiery wśród gąszczów.
6 Non alzate la testa contro il cielo, non vogliate parlare iniquamente contro Dio.6 Wszystkie jego bramy wyłamali razem, zniszczyli toporem i kilofem.
7 Perchè nè dall'oriente nè dall'occidente, nè dalle montagne deserte (verrà il soccorso):7 Na pastwę ognia świątynię Twoją wydali, doszczętnie zbezcześcili przybytek Twego imienia.
8 Dio è giudice: Egli umilia uno ed esalta l'altro.8 Rzekli w swym sercu: Razem ich zniszczmy! Spalili w kraju wszystkie miejsca świętych zgromadzeń.
9 Nella mano del Signore vi è un calice di vin pretto pieno di droghe. Egli ne mesce di qua e di là; la feccia di tal vino non è certo esaurita: ne berranno tutti i peccatori della terra ».9 Już nie widać naszych znaków i nie ma proroka; a między nami nie ma, kto by wiedział, jak długo,
10 Ed io proclamerò sempre tali cose, canterò al Dio di Giacobbe.10 jak długo, Boże, będzie urągał nieprzyjaciel? Czy wróg na zawsze będzie bluźnił Twemu imieniu?
11 Fiaccherò la potenza dei peccatori, e sarà esaltata la potenza dei giusti.11 Czemu cofasz swą rękę i trzymasz swą prawicę w zanadrzu?
12 Bóg jednak od początku jest moim królem, który na ziemi sprawia ocalenie.
13 Ty ujarzmiłeś morze swą potęgą, skruszyłeś głowy smoków na morzu.
14 Ty zmiażdżyłeś łby Lewiatana, wydałeś go na żer potworom morskim.
15 Ty otworzyłeś źródła i strumienie; Ty wysuszyłeś rzeki stale płynące.
16 Twoim jest dzień i noc jest Twoja; Ty światło i słońce utwierdziłeś.
17 Ty ustanowiłeś wszystkie granice ziemi; Ty utworzyłeś lato i zimę.
18 Pamiętaj o tym: wróg Cię lży, Panie, a lud niemądry uwłacza Twojemu imieniu.
19 Nie wydawaj na zatracenie duszy Twej synogarlicy; o życiu Twych ubogich nie zapominaj na wieki!
20 Wejrzyj na Twe przymierze, bo się napełniły zakątki kraju jękiem i przemocą.
21 Niechaj uciśniony nie wraca ze wstydem: niech ubogi i biedny chwalą Twoje imię!
22 Powstań, o Boże, prowadź swoją sprawę; pamiętaj o zniewadze, którą co dnia wyrządza Ci głupiec.
23 Nie zapomnij o krzyku Twoich przeciwników; zawsze się podnosi zgiełk powstających na Ciebie.