SCRUTATIO

Sabato, 2 maggio 2026 - San Giuseppe Lavoratore ( Letture di oggi)

Lettera agli Efesini - מכתב לאפסים 20


font
STUTTGARTENSIA-DELITZSCHBiblia Tysiąclecia
1 וַיְהִי הַיּוֹם וְהוּא מְלַמֵּד אֶת־הָעָם בַּמִּקְדָּשׁ וּמְבַשֵּׂר וַיִּגְּשׁוּ הַכֹּהֲנִים וְהַסּוֹפְרִים עִם־הַזְּקֵנִים1 Pewnego dnia, kiedy nauczał lud w świątyni i głosił Dobrą Nowinę, podeszli arcykapłani i uczeni w Piśmie wraz ze starszymi
2 וַיֹּאמְרוּ אֵלָיו אֱמָר־נָא לָנוּ בְּאֵיזוֹ רְשׁוּת אַתָּה עֹשֶׂה אֶת־אֵלֶּה אוֹ מִי הוּא הַנֹּתֵן לְךָ אֶת־הָרְשׁוּת הַזֹּאת2 i zapytali Go: Powiedz nam, jakim prawem to czynisz albo kto Ci dał tę władzę?
3 וַיַּעַן וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם אַף־אֲנִי אֶשְׁאָלְכֶם דָּבָר וְאִמְרוּ לִי3 Odpowiedział im: Ja też zadam wam pytanie. Powiedzcie Mi:
4 טְבִילַת יוֹחָנָן הֲמִן־הַשָּׁמַיִם הָיָתָה אִם־מִבְּנֵי אָדָם4 Czy chrzest Janowy pochodził z nieba, czy też od ludzi?
5 וַיַּחְשְׁבוּ בְלִבָּם לֵאמֹר אִם־נֹאמַר מִן־הַשָּׁמַיִם וְאָמַר לָמָּה זֶּה לֹא הֶאֱמַנְתֶּם לוֹ5 Oni zastanawiali się i mówili między sobą: Jeśli powiemy: z nieba, zarzuci nam: Dlaczego nie uwierzyliście mu?
6 וְאִם־נֹאמַר מִבְּנֵי אָדָם וּסְקָלֻנוּ כָּל־הָעָם בְּעָמְדָם עַל־דַּעְתָּם כִּי יוֹחָנָן נָבִיא הָיָה6 A jeśli powiemy: Od ludzi, cały lud nas ukamienuje, bo jest przekonany, że Jan był prorokiem.
7 וַיַּעֲנוּ לֹא יָדַעְנוּ מֵאָיִן7 Odpowiedzieli więc, że nie wiedzą, skąd pochodził.
8 וַיֹּאמֶר יֵשׁוּעַ אֲלֵיהֶם גַּם־אֲנִי לֹא אֹמַר לָכֶם בְּאֵיזוֹ רְשׁוּת אֲנִי עֹשֶׂה אֵלֶּה8 Wtedy Jezus im rzekł: To i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię.
9 וַיָּחֶל לְדַבֵּר אֶל־הָעָם אֶת־הַמָּשָׁל הַזֶּה אִישׁ אֶחָד נָטַע כֶּרֶם וַיִּתֵּן אֹתוֹ אֶל־כֹּרְמִים וַיֵּלֶךְ בְּדֶרֶךְ מֵרָחוֹק לְיָמִים רַבִּים9 I zaczął mówić do ludu tę przypowieść: Pewien człowiek założył winnicę, oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał na dłuższy czas.
10 וְלַמּוֹעֵד שָׁלַח עֶבֶד אֶל־הַכֹּרְמִים לָתֶת־לוֹ מִפְּרִי הַכָּרֶם וְהַכֹּרְמִים הִכֻּהוּ וַיְשַׁלְּחֻהוּ רֵיקָם10 W odpowiedniej porze wysłał sługę do rolników, aby mu oddali jego część z plonu winnicy. Lecz rolnicy obili go i odesłali z niczym.
11 וַיֹּסֶף שְׁלֹחַ עֶבֶד אַחֵר וַיַּכּוּ גַם־אֹתוֹ וַיְחָרְפֻהוּ וַיְשַׁלְּחֻהוּ רֵיקָם11 Ponownie posłał drugiego sługę. Lecz i tego obili, znieważyli i odesłali z niczym.
12 וַיֹּסֶף לִשְׁלֹחַ שְׁלִישִׁי וְגַם־אֹתוֹ פָצְעוּ וַיְגָרְשֻׁהוּ וַיִּדְחָפֻהוּ חוּצָה12 Posłał jeszcze trzeciego; tego również pobili do krwi i wyrzucili.
13 וַיֹּאמֶר בַּעַל־הַכֶּרֶם מָה־אֶעֱשֶׂה אֶשְׁלְחָה אֶת־בְּנִי אֶת־יְדִידִי כִּרְאוֹתָם אוֹתוֹ אוּלַי יָגוּרוּ מִפָּנָיו13 Wówczas rzekł pan winnicy: Co mam począć? Poślę mojego syna ukochanego, chyba go uszanują.
14 וְכִרְאוֹת אֹתוֹ הַכֹּרְמִים נוֹעֲצוּ יַחְדָּו לֵאמֹר זֶה הוּא הַיּוֹרֵשׁ לְכוּ וְנַהַרְגֵהוּ וּתְהִי־לָנוּ הַיְרֻשָּׁה14 Lecz rolnicy, zobaczywszy go, naradzali się między sobą mówiąc: To jest dziedzic, zabijmy go, a dziedzictwo stanie się nasze.
15 וַיְגָרְשׁוּ אוֹתוֹ אֶל־מִחוּץ לַכֶּרֶם וַיַּהַרְגֻהוּ וְעַתָּה מַה־יַּעֲשֶׂה לָהֶם בַּעַל־הַכָּרֶם15 I wyrzuciwszy go z winnicy, zabili. Co więc uczyni z nimi właściciel winnicy?
16 יָבוֹא וִיאַבֵּד אֶת־הַכֹּרְמִים הָאֵלֶּה וְיִתֵּן אֶת־הַכֶּרֶם לַאֲחֵרִים וַיְהִי כְּשָׁמְעָם וַיֹּאמְרוּ חָלִילָה מִהְיוֹת כָּזֹאת16 Przyjdzie i wytraci tych rolników, a winnicę da innym. Gdy to usłyszeli, zawołali: Nie, nigdy!
17 וַיַּבֶּט־בָּם וַיֹּאמַר וּמָה הוּא זֶה הַכָּתוּב אֶבֶן מָאֲסוּ הַבּוֹנִים הָיְתָה לְרֹאשׁ פִּנָּה17 On zaś spojrzał na nich i rzekł: Cóż więc znaczy to słowo Pisma: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła?
18 כֹּל הַנֹּפֵל עַל־הָאֶבֶן הַהִיא יִשָּׁבֵר וְאֵת אֲשֶׁר תִּפֹּל עָלָיו תִּשְׁחָקֵהוּ18 Każdy, kto upadnie na ten kamień, rozbije się, a na kogo on spadnie, zmiażdży go.
19 וַיְבַקְשׁוּ הַכֹּהֲנִים הַגְּדוֹלִים וְהַסּוֹפְרִים לִשְׁלֹחַ־בּוֹ אֶת־יָדָם בָּעֵת הַהִיא וַיִּירְאוּ מִפְּנֵי הָעָם כִּי יָדְעוּ אֲשֶׁר עֲלֵיהֶם דִּבֶּר אֶת־הַמָּשָׁל הַזֶּה19 W tej samej godzinie uczeni w Piśmie i arcykapłani chcieli koniecznie dostać Go w swoje ręce, lecz bali się ludu. Zrozumieli bowiem, że przeciwko nim skierował tę przypowieść.
20 וַיֶּאֶרְבוּ־לוֹ וַיִּשְׁלְחוּ מְאָרְבִים וְהֵם נִדְמוּ כְצַדִּיקִים לְמַעַן יִלְכְּדוּ אוֹתוֹ בְּדָבָר לְהַסְגִּירוֹ אֶל־הַמַּלְכוּת וְאֶל־יַד הַנְּצִיב20 Śledzili Go więc i nasłali na Niego szpiegów. Ci udawali pobożnych i mieli podchwycić Go w mowie, aby Go wydać zwierzchności i władzy namiestnika.
21 וַיִּשְׁאָלֻהוּ לֵאמֹר רַבִּי יָדַעְנוּ כִּי נְכוֹנָה תְּדַבֵּר וּתְלַמֵּד וְלֹא־תִשָּׂא פָנִים כִּי בֶאֱמֶת מוֹרֶה אַתָּה אֶת־דֶּרֶךְ אֱלֹהִים21 Zapytali Go więc: Nauczycielu, wiemy, że słusznie mówisz i uczysz, i nie masz względu na osobę, lecz drogi Bożej w prawdzie nauczasz.
22 הֲמֻתָּר לָנוּ לָתֶת־מַס אֶל־הַקֵּיסָר אִם־לֹא22 Czy wolno nam płacić podatek Cezarowi, czy nie?
23 וַיַּכֵּר אֶת־נִכְלֵיהֶם וַיֹּאמֶר לָהֶם23 On przejrzał ich podstęp i rzekł do nich:
24 מַה־תְּנַסּוּנִי הַרְאוּנִי דִּינָר שֶׁל־מִי הַדְּמוּת וְהַכָּתוּב אֲשֶׁר עָלָיו וַיַּעֲנוּ וַיֹּאמְרוּ שֶׁל־הַקֵּיסָר24 Pokażcie Mi denara. Czyj nosi obraz i napis? Odpowiedzieli: Cezara.
25 וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם לָכֵן תְּנוּ לַקֵּיסַר אֶת־אֲשֶׁר לַקֵּיסָר וְלֵאלֹהִים אֶת־אֲשֶׁר לֵאלֹהִים25 Wówczas rzekł do nich: Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga.
26 וְלֹא יָכְלוּ לְלָכְדוֹ בְדָבָר לִפְנֵי הָעָם וַיִּתְמְהוּ עַל־מַעֲנֵהוּ וַיַּחֲרִישׁוּ26 I nie mogli podchwycić Go w żadnym słowie wobec ludu. Zmieszani Jego odpowiedzią, zamilkli.
27 וַיִּקְרְבוּ אֲנָשִׁים מִן־הַצַּדּוּקִים הַכֹּפְרִים בִּתְחִיַּת הַמֵּתִים וַיִּשְׁאָלֻהוּ לֵאמֹר27 Wówczas podeszło do Niego kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go
28 מוֹרֶה משֶׁה כָּתַב לָנוּ כִּי יָמוּת אָח בַּעַל אִשָּׁה וּבָנִים אֵין־לוֹ וְלָקַח אָחִיו אֶת־אִשְׁתּוֹ וְהֵקִים זֶרַע לְאָחִיו28 w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu.
29 וְהִנֵּה הָיוּ שִׁבְעָה אַחִים וְהָרִאשׁוֹן לָקַח אִשָּׁה וַיָּמָת בְּלֹא־בָנִים29 Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie.
30 וַיִּקַּח אֹתָהּ הַשֵּׁנִי וַיָּמָת גַּם־הוּא בְּלֹא־בָנִים30 Wziął ją drugi,
31 וַיִּקַּח אֹתָהּ הַשְּׁלִישִׁי וְכָכָה עָשֹוּ אַף־הַשִּׁבְעָה וְלֹא־הִנִּיחוּ בָנִים וַיָּמוּתוּ31 a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci.
32 וּבָאַחֲרוֹנָה מֵתָה גַם־הָאִשָּׁה32 W końcu umarła ta kobieta.
33 וְהִנֵּה בִּתְחִיַּת הַמֵּתִים לְמִי מֵהֶם תִּהְיֶה לְאִשָּׁה כִּי־הָיְתָה אִשָּׁה לַשִּׁבְעָה33 Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę.
34 וַיַּעַן יֵשׁוּעַ וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם בְּנֵי הָעוֹלָם הַזֶּה יִשְׂאוּ נָשִׁים וְתִנָּשֶׂאנָה34 Jezus im odpowiedział: Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą.
35 וְהַזֹּכִים לִנְחֹל אֶת־הָעוֹלָם הַבָּא וְאֵת תְּחִיַּת הַמֵּתִים לֹא־יִשְׂאוּ נָשִׁים וְלֹא תִנָּשֶׂאנָה35 Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić.
36 כִּי לֹא־יוּכְלוּ עוֹד לָמוּת כִּי שָׁוִים הֵם לַמַּלְאָכִים וּבְנֵי אֱלֹהִים הֵמָּה בִּהְיוֹתָם בְּנֵי הַתְּקוּמָה36 Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania.
37 וְגַם־משֶׁה רָמַז בַּסְּנֶה כִּי יָקוּמוּ הַמֵּתִים בְּקָרְאוֹ אֶת־יְהוָֹה אֱלֹהֵי אַבְרָהָם אֱלֹהֵי יִצְחָק וֵאלֹהֵי יַעֲקֹב37 A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa "O krzaku", gdy Pana nazywa Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba.
38 וְהָאֱלֹהִים אֵינֶנּוּ אֱלֹהֵי הַמֵּתִים כִּי אִם־אֱלֹהֵי הַחַיִּים כִּי כֻלָּם חַיִּים לוֹ38 Bóg nie jest [Bogiem] umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla niego żyją.
39 וַיַּעֲנוּ מִן־הַסּוֹפְרִים רַבִּי יָפֶה דִבַּרְתָּ39 Na to rzekli niektórzy z uczonych w Piśmie: Nauczycielu, dobrześ powiedział,
40 וְלֹא־עָרְבוּ עוֹד אֶת־לִבָּם לִשְׁאֹל אוֹתוֹ דָּבָר40 bo już o nic nie śmieli Go pytać.
41 וַיֹּאמֶר אֲלֵיהֶם אֵיךְ יֹאמְרוּ עַל־הַמָּשִׁיחַ כִּי הוּא בֶּן־דָּוִד41 Natomiast On rzekł do nich: Jak można twierdzić, że Mesjasz jest synem Dawida?
42 וְהוּא־דָוִד אָמַר בְּסֵפֶר תְּהִלִּים נְאֻם־יְהוָֹה לַאדֹנִי שֵׁב לִימִינִי42 Przecież sam Dawid mówi w Księdze Psalmów: Rzekł Pan do Pana mego: Siądź po prawicy mojej,
43 עַד־אָשִׁית אֹיְבֶיךָ הֲדֹם לְרַגְלֶיךָ43 aż położę nieprzyjaciół Twoich jako podnóżek pod Twoje stopy.
44 הִנֵּה דָּוִד קֹרֵא לוֹ אָדוֹן וְאֵיךְ הוּא בְנוֹ44 Dawid nazywa Go Panem: jak zatem może On być [tylko] jego synem?
45 וַיֹּאמֶר אֶל־תַּלְמִידָיו בְּאָזְנֵי כָּל־הָעָם45 Gdy cały lud się przysłuchiwał, rzekł do swoich uczniów:
46 הִזָּהֲרוּ מִן־הַסּוֹפְרִים הַחֲפֵצִים לְהִתְהַלֵּךְ עֲטוּפֵי טַלִּית וְאֹהֲבִים אֶת־שֶׁאֱלוֹת שְׁלוֹמָם בַּשְּׁוָקִים וְאֶת־מוֹשְׁבֵי הָרֹאשׁ בְּבָתֵּי הַכְּנֵסִיּוֹת וְאֶת־הֲסִבּוֹת הָרֹאשׁ בַּסְּעוּדוֹת46 Strzeżcie się uczonych w Piśmie, którzy z upodobaniem chodzą w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach.
47 הַבֹּלְעִים אֶת־בָּתֵּי הָאַלְמָנוֹת וּמַאֲרִיכִים תְּפִלָּתָם לְמַרְאֵה עֵינָיִם הֵמָּה מִשְׁפָּט עַל־יֶתֶר יִקָּחוּ47 Objadają oni domy wdów i dla pozoru długo się modlą. Ci tym surowszy dostaną wyrok.