SCRUTATIO

Martedi, 16 giugno 2026 - Sant´ Aureliano ( Letture di oggi)

Salmi תהילים (Tehillim) 39


font
STUTTGARTENSIA-DELITZSCHBiblia Tysiąclecia
1 לַמְנַצֵּחַ [לִידִיתוּן כ] (לִידוּתוּן ק) מִזְמֹור לְדָוִד1 Kierownikowi chóru, Jedutunowi. Psalm. Dawidowy.
2 אָמַרְתִּי אֶשְׁמְרָה דְרָכַי מֵחֲטֹוא בִלְשֹׁונִי אֶשְׁמְרָה לְפִי מַחְסֹום בְּעֹד רָשָׁע לְנֶגְדִּי2 Rzekłem: Będę pilnował dróg moich, abym nie zgrzeszył językiem; nałożę na usta wędzidło, dopóki naprzeciw mnie jest występny.
3 נֶאֱלַמְתִּי דוּמִיָּה הֶחֱשֵׁיתִי מִטֹּוב וּכְאֵבִי נֶעְכָּר3 Oniemiałem, zamilkłem pozbawiony szczęścia, lecz moja boleść wzmogła się na nowo.
4 חַם־לִבִּי ׀ בְּקִרְבִּי בַּהֲגִיגִי תִבְעַר־אֵשׁ דִּבַּרְתִּי בִּלְשֹׁונִי4 Serce w mym wnętrzu rozgorzało; gdy rozważałem, zapłonął w nim ogień: język mój przemówił.
5 הֹודִיעֵנִי יְהוָה ׀ קִצִּי וּמִדַּת יָמַי מַה־הִיא אֵדְעָה מֶה־חָדֵל אָנִי5 O Panie, mój kres pozwól mi poznać i jaka jest miara dni moich, bym wiedział, jak jestem znikomy.
6 הִנֵּה טְפָחֹות ׀ נָתַתָּה יָמַי וְחֶלְדִּי כְאַיִן נֶגְדֶּךָ אַךְ כָּל־הֶבֶל כָּל־אָדָם נִצָּב סֶלָה6 Oto wymierzyłeś moje dni tylko na kilka piędzi, i życie moje jak nicość przed Tobą. Doprawdy, życie wszystkich ludzi jest marnością.
7 אַךְ־בְּצֶלֶם ׀ יִתְהַלֶּךְ־אִישׁ אַךְ־הֶבֶל יֶהֱמָיוּן יִצְבֹּר וְלֹא־יֵדַע מִי־אֹסְפָם7 Człowiek jak cień przemija, na próżno tyle się niepokoi, gromadzi, lecz nie wie, kto to zabierze.
8 וְעַתָּה מַה־קִּוִּיתִי אֲדֹנָי תֹּוחַלְתִּי לְךָ הִיא8 A teraz w czym mam pokładać nadzieję, o Panie? W Tobie jest moja nadzieja.
9 מִכָּל־פְּשָׁעַי הַצִּילֵנִי חֶרְפַּת נָבָל אַל־תְּשִׂימֵנִי9 Wybaw mnie od wszelkich moich nieprawości, nie wystawiaj mnie na pośmiewisko głupca!
10 נֶאֱלַמְתִּי לֹא אֶפְתַּח־פִּי כִּי אַתָּה עָשִׂיתָ10 Zamilkłem, ust mych nie otwieram: Ty bowiem [to] sprawiłeś.
11 הָסֵר מֵעָלַי נִגְעֶךָ מִתִּגְרַת יָדְךָ אֲנִי כָלִיתִי11 Odwróć ode mnie Twe ciosy: ginę pod uderzeniem Twej ręki.
12 בְּתֹוכָחֹות עַל־עָוֹן ׀ יִסַּרְתָּ אִישׁ וַתֶּמֶס כָּעָשׁ חֲמוּדֹו אַךְ הֶבֶל כָּל־אָדָם סֶלָה12 Za winę chłoszczesz człowieka karaniem, jak mól obracasz wniwecz to, czego pożąda. Doprawdy, każdy człowiek jest marnością.
13 שִׁמְעָה־תְפִלָּתִי ׀ יְהוָה וְשַׁוְעָתִי ׀ הַאֲזִינָה אֶל־דִּמְעָתִי אַל־תֶּחֱרַשׁ כִּי גֵר אָנֹכִי עִמָּךְ תֹּושָׁב כְּכָל־אֲבֹותָי13 Usłysz, o Panie, moją modlitwę, i wysłuchaj mego wołania; na moje łzy nie bądź nieczuły, bo gościem jestem u Ciebie, przechodniem - jak wszyscy moi przodkowie.
14 הָשַׁע מִמֶּנִּי וְאַבְלִיגָה בְּטֶרֶם אֵלֵךְ וְאֵינֶנִּי14 Odwróć oczy ode mnie, niech doznam radości, zanim odejdę i mnie nie będzie.